Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
- PiotrekSL
- Site Admin
- Posty: 392
- Rejestracja: 25 paź 2020, 17:09
Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
W trakcie sezonu, który powoli dobiega końca, miało miejsce wiele fajnych działań w celu zachęcenia jak największej liczby nowych zawodników do udziału w ISQ. Cel w jakimś stopniu się powiódł i pewnie spora grupa zawodników zostanie z nami na dłużej, co pozwoli na dalsze funkcjonowanie, a może nawet rozszerzenie drugiej ligi. Odnośnie zachęcenia nowych osób do quizu pozostaje moim zdaniem temat, czy po spróbowaniu jazdy w ISQ sam format w ogóle im się podoba i czy zachęca żeby właśnie zostać tu na stałe. Pojawił mi się w głowie pomysł na jedną, ważną zmianę w ISQ, także chciałbym się nim podzielić niezależnie od odzewu.
Moim zdaniem grupa ludzi startująca w ISQ to nie jest jeszcze całe grono polskich kibiców żużla, z ponadprzeciętną wiedzą o tym sporcie. Przykłady zawodników, którzy dopiero niedawno dołączyli, a od razu przebili się do czołówki (Sasla, Falanga, EmilHeski), pokazują, że potencjał jest nadal duży. Osobiście uważam, że zainteresowanie żużlem na takim poziomie jest bardziej wśród osób będących aktualnie w wieku minimum 25+, a najczęściej patrząc po większości uczestników jakieś 30+. Krótko mówiąc, jest z pewnością wiele osób, które mają ogromną, wiedzę, ale ani nie mieli styczności z klawiaturą od najmłodszych lat, ani obecnie również nie pracują z nią zawodowo i nie są z nią dobrze obyci, co przy obecnych zasadach albo mocno ogranicza ich szanse w ISQ, albo w ogóle je odbiera. Bardzo szybkie czytanie, praktycznie przelatywanie pytań wzrokiem to też raczej atut młodszych osób, bardziej obytych z komputerami, smartfonami i wszystkimi tego typu rzeczami. Problem jednak w tym, że obecni nastolatkowie mają taki wybór rozrywek, że o ile już są kibicami żużla to bardziej polega to na meczach własnej drużyny, GP i innych ważnych meczach i to o ile są mijanki, więc tym bardziej mają gdzieś jakiegoś Larry Rossa czy tam Bolesława Procha. Pewnie przytrafią się wyjątki, oby jak najwięcej, ale nie spodziewam się napływu takich osób do ISQ.
Zmierzam do tego, że jednym z problemów z zachęceniem osób z wiedzą, a więc głównie tych już nie-nastolatków jest zbyt duże znaczenie spisu w ISQ. Czym w zasadzie jest quiz? Nie szukam żadnych definicji, ale większość raczej odpowie że konkursem/ sprawdzianem wiedzy w jakimś temacie. Za co dostaje się punkty w ISQ? Niby za wiedzę, ale w większości biegów 3 punkty rozdane są za wiedzę ,a 2, 1 i 0 za szybkie pisanie czego popadnie. Czyli ISQ to w 50% quiz o żużlu, w drugich 50% konkurs szybkiego pisania. Niby oczywista sprawa, każdy to wie, ale być może nie do końca zachęca to do zabawy z punktu widzenia nowych osób.
Nie piszę tego, żeby jakoś poprawić własne wyniki, bo sam głównie korzystam na znaczeniu spisu - najwięcej biegów w minionym sezonie kończyłem właśnie na drugim miejscu, w 90% dzięki spisowi właśnie. Często tworzone są różne artykuły, podsumowania, wywiady, podcasty, że ktoś zdobył tyle, a ktoś tyle punktów, że ktoś jest w formie, ktoś w kryzysie itd( super, że są tworzone oczywiście) a często to tak naprawdę dorabianie ideologii do czegoś co jest w dużym stopniu loterią. Zawody zakończone z dorobkiem 2,3,2,2,1 są uznane za dobre, a tak naprawdę często ślepy los sprawia, że nie było to 0,3,1,0,0.
O tym właśnie chciałem napisać - moim zdaniem, za dużą rolę w ISQ odgrywa spis. Wiadomo, że zasady są od lat, że tradycja itp, ale może warto zastanowić się jak to zmienić? Wpadły mi do głowy dwa rozwiązania.
Pierwsze - głupie -> 3 pkt zgarnia zwycięzca biegu, a kolejni jadą powtórkę już bez niego o 2 pkt, po czym ostatnia dwójka o 1 pkt. Oczywiście niemożliwe, ze względu na wydłużenie się meczów co najmniej dwukrotnie i na ilość potrzebnych pytań, nawet, jakby biegi o 2 i 1 pkt były rozgrywane na krótkich pytaniach, niemal jednolinijkowcach.
I drugie rozwiązanie, które chciałbym już poważniej zaproponować. Być może przez tyle lat w ISQ już było dyskutowane, ale tego nie mogę wiedzieć (dołączyłem w sezonie 11). Chodzi o ukrycie udzielanych odpowiedzi między uczestnikami biegu przez pierwsze 30 sekund. Drugie 30 sekund byłoby już na dotychczasowych zasadach, z tym że odpowiedzi udzielone w pierwszej części biegu już do jego zakończenia pozostawałyby ukryte. W ten sposób nadal wygrywałby najszybszy i najlepszy, a pozostałe punkty również byłyby zdobywane bardziej za wiedzę, niż za spis. Zmniejsza to rolę spisu, ale nie wyrzuca go zupełnie z ISQ.
Oczywiście rozumiem, że po pierwsze wielu osobom nie spodoba się propozycja aż tak daleko idących zmian w zasadach, a po drugie rozumiem że taka zmiana zależy od technicznych możliwości czatu i samego Kaspera. To, co piszę zakłada tylko optymistycznie, że jest to możliwe, a do wiary, że tak rzeczywiście mogłoby być skłania mnie to, że da się ukryć pytanie przed nie uczestniczącymi w biegu, więc może kiedyś…
Przykład 1:
W wyścigu biorą udział np. Mariano, Misiowy, Falanga i Bomber.
Co widzi sędzia:
Pytanie… (na które odpowiedzią byłoby np. robert kosciecha torun)
Start: pozostało 60 sekund
55 (do końca): Mariano: tomasz gollob
Sędzia: mariano nie i klucz
53: Falanga: tomasz bajerski torun
51: Misiowy: piotr winiarz rzeszow
Sędzia: falanga miasto ok, misiowy nic
48: Mariano: robert kosciecha torun
Sędzia: mariano 3
42: Bomber: piotr protasiewicz zielona gora
Sędzia: bomber nic
35: Falanga: robert kosciecha torun
Sędzia: falanga 2
30: Sędzia: R K T
25: Misiowy: ryszard kowalski torun
23: Bomber: ryszardkowalski torun
Sędzia: miasto ok
15: Sędzia Ro Ko To
10: Misiowy: robert kosciecha torun
8: Bomber: robert kosciecha torun
Sędzia: misiowy 1 bomber 0
Bieg zakończony.
Co widzi w tym wyścigu np. Misiowy?
Start: pozostało 60 sekund
55 (do końca): Mariano: Odpowiedź…
Sędzia: mariano nie i klucz
53: Falanga: Odpowiedź…
51: Misiowy: piotr winiarz rzeszow
Sędzia: falanga miasto ok, misiowy nic
48: Mariano: Odpowiedź…
Sędzia: mariano 3
42: Bomber: Odpowiedź…
Sędzia: bomber nic
35: Falanga: Odpowiedź
Sędzia: falanga 2
30: Sędzia: R K T
25: Misiowy: ryszard kowalski torun
23: Bomber: ryszardkowalski torun
Sędzia: miasto ok
15: Sędzia Ro Ko To
10: Misiowy: robert kosciecha torun
8: Bomber: robert kosciecha torun
Sędzia: misiowy 1 bomber 0
Bieg zakończony.
Co się zadziało? Każdy w spokoju czytał pytanie i próbował odpowiedzieć, wiedząc że to może być jedyna szansa na punkty. Dwóch zawodników poradziło sobie samemu z pytaniem. Jeden był po prostu szybszy i zgarnął 3 pkt, a drugi zasłużone w pełni 2 pkt. Pozostali nadal walczyli na wiedzę, a nie na spis i zgarnęli właśnie za wiedzę 1 i 0 pkt, bo byli o tyle gorsi, że do znalezienia odpowiedzi potrzebowali podpowiedzi sędziego. Bieg podobnie jak obecnie trwał 60 sekund, nic nie opóźnia zawodów, nie wymaga dodatkowych pytań w większym stopniu niż obecnie. Każdy z kolei walczył swoją żużlową wiedzą, a nie szybkością spisywania. Każdy czytał w swoim tempie, decydując czy woli się spieszyć i walczyć o 3 pkt, czy postawić na spokój i wiedzę i powalczyć bardziej o 2 pkt. Jak jest obecnie? Albo lecisz z pytaniem po łebkach bo chcesz walczyć o 3 pkt, albo jak nastawiasz się na 2 pkt to w ogóle go najlepiej nie czytasz żeby nic nie opóźniło twojego spisu.
Przykład 2:
Inni zawodnicy dla odróżnienia: Szumina, Mario, Melcio, PiotrekSL
Co widzi sędzia:
Pytanie…..(odpowiedź np. oleg kurguskin)
Start: pozostało 60 sekund
53: Szumina: kurguiskin;’
Sędzia: Szumina klucz
50: Melcio: sergiej darkin
49: Szumina: oleg kurgusin
Sędzia: szumina 3 melcio nie
45: PiotrekSL: siemien wlasow
Sędzia: piotrek nie
41: Melcio: rif saitgariejew
Sędzia: melcio nie
30: Sędzia: O K
23: PiotrekSL: oleg kalmykow
21: Mario: oleggkalmykow
20: Melcio: oleg kalmykoiv
Sędzia; imię ok
15: Sędzia Ol Ku
8: Melcio oleg kaluzny
Sędzia: nie
3: Mario: oleg kurguskin
Bieg zakończony
Sędzia: mario 2 reszta w
Co widzi w tym wyścigu np. Melcio?
Start: pozostało 60 sekund
53: Szumina: Odpowiedź…
Sędzia: Szumina klucz
50: Melcio: sergiej darkin
49: Szumina: Odpowiedź…
Sędzia: szumina 3 melcio nie
45: PiotrekSL: Odpowiedź…
Sędzia: piotrek nie
41: Melcio: rif saitgariejew
Sędzia: melcio nie
30: Sędzia: O K
23: PiotrekSL: oleg kalmykow
21: Mario: oleggkalmykow
20: Melcio: oleg kalmykoiv
Sędzia: imię ok
15: Sędzia Ol Ku
8: Melcio oleg kaluzny
Sędzia: nie
3: Mario: oleg kurguskin
0: Bieg zakończony
Sędzia: mario 2 reszta w
Podobnie jak obecnie, powtórka o 1 pkt nie byłaby już rozgrywana, ale byłaby rozgrywana o 2 pkt, jeśli aż 3 zawodników nie zdoła odpowiedzieć prawidłowo.
Mogę wymyślić oczywiście kolejne przykłady, ale myślę, że te 2 pokazują już dosyć obrazowo, o co mi chodzi.
Co jeszcze na ten temat? Plusy i minusy tego rozwiązania, jakie ja widzę.
Najpierw może minusy:
1. Ewentualny nakład pracy Kaspera z dostosowaniem czatu. Nie mam o tym pojęcia niestety, stąd moja propozycja jest tylko i wyłącznie teoretyczna.
2. Częstsze niepełne wyniki biegów niż obecnie? Być może. Jeśli dajmy na to liderzy swoich par biegowych mają większą wiedzę od doparowych to może się skończyć 3-2, bo jeśli obaj liderzy uporają się w pierwszej części biegu z pytaniem, to doparowi jeśli nawet po drugiej podpowiedzi nie wpadną na odpowiedź to po prostu nie będą mieli po kim jej spisać. Ale czy to źle? Lepsze byłyby moim zdaniem niekiedy wyniki np. 44-43 niż rozdawanie punktów za brak wiedzy.
3. Odrobinę trudniejsze zadanie dla sędziego, który musi w pierwszej części biegu odpowiadać konkretnemu zawodnikowi, jednak myślę, że to łatwe do przyzwyczajenia. Można by było też zależnie od sytuacji odpowiedzieć wszystkim zbiorczo jeśli wszyscy podadzą złe odpowiedzi i podsumować je krótkim “u wszystkich nic” albo “wszyscy źle” itp.
Plusy:
1. Punkty zdobywane po prostu stricte za wiedzę. Zdobywanie w biegu tylu punktów, na ile zasłużyło się swoją wiedzą w temacie danego pytania. Obecnie jak wspomniałem w wielu biegach 6 punktów dzielone jest w sposób 3 za wiedzę i 3 za spis. Oczywiście nie zawsze, bo bywa, że ktoś przegra na szybkość i pisząc z głowy zdobędzie 2 pkt, a czasem nawet tylko 1 pkt i właśnie spodziewam się, że te punkty dają mu większą satysfakcję niż te spisane.
2. Jak już wspomniałem byłaby to większa zachęta do udziału w ISQ dla starszych wiekowo osób, nie zżytych tak bardzo z klawiaturą, jakby się z nią urodzili, ani nie wytrenowanych jakoś super w szybkim czytaniu. Samą wiedzą mieliby szansę na spokojnie 2, a czasem też 3 punkty w biegu.
3. Czemu akurat 30 sekund? Bo byłoby to lepsze niż ukrycie odpowiedzi na np. pełne 60 sekund. Przy podziale 30 na 30 nie spadnie aż tak dynamika biegów ani płynność całych zawodów. Może częściej niż obecnie byłyby powtórki dla trzech, którzy nie potrafią odpowiedzieć, ale wątpię, bo nadal mieliby 30 sekund z dwoma podpowiedziami w tym czasie + widząc swoje odpowiedzi, żeby wspólnie we trójkę dojść do poprawnej odpowiedzi i rozdzielić między sobą punkty. Poza tym taki podział nie wyklucza roli spisu w ISQ. Nadal będzie można nim wiele zyskać, ale mniej niż do tej pory. W tym momencie i tak sporo pytań w ISQ rozstrzyga się dopiero po podpowiedzi i w tego typu pytaniach w zasadzie nic się nie zmieni, bo nadal cała czwórka widząc swoje odpowiedzi nawzajem rozdzieli między sobą wszystkie punkty.
4. O wiele mniejsze konsekwencje wpadki z kluczem. Sędzia piszę po prostu jak podałem w przykładzie, coś w stylu “Szumina klucz” i zawodnik ma szansę się poprawić, a inni nie widzą co napisał i co pomylił. Traci wówczas jedynie czas, w którym ktoś mógł ewentualnie wpaść na odpowiedź i zabrać mu większe punkty, niż te na które załapie się już po poprawieniu swojej odpowiedzi, ale nie skorzystają na tej wpadce ci, którzy nie znają odpowiedzi. Mowa oczywiście o wpadce z kluczem w pierwszych 30 sekundach biegu.
5. Podobnie jak z kluczem - gdy ktoś zrobi literówki, bo szybko próbował zdobyć 3 punkty, to też nie skończy z zerem wystawiając wszystkim odpowiedź, tylko ewentualnie przegra z kimś równie mocnym, kto też bardzo szybko wpadnie na odpowiedź i napisze ją poprawnie, zanim ten z błędem się poprawi. Wiele jest takich biegów, w których jedyny obeznany w temacie wystawia pozostałym odpowiedź i kończy bieg z zerem. Pamiętam np swój bieg z SK, gdzie na pytanie o Resovie Rzeszów odpowiedział Speed i skończył z zerem. Tu byłoby to praktycznie niemożliwe.
6. Twórcy pytań często starają się pisać je w jakiś przemyślany, pomysłowy sposób, co sprawia że wiele pytań jest naprawdę ciekawych. Co dzieje się z takim pytaniem w meczu? Najlepszy zawodnik w biegu przelatuje je wzrokowo, rzuca odpowiedziami i za 1-2 razem trafia, reszta to spisuje bezmyślnie i jest po biegu. Tyle widziano to mozolnie układane pytanie. Gdy w biegu ma się kogoś z najściślejszej czołówki to pozostali coś tam niby czytają ale 70% swojej uwagi i tak koncentrują już na spisie. Co to ma wspólnego z wiedzą? Przy zaproponowanych przeze mnie zasadach każdy przez przynajmniej te 30 sekund byłby zdany tylko na siebie i pytanie i mógłby je przeczytać nawet 2 razy w tym czasie. Wtedy jakiekolwiek staranie się przy układaniu pytań będzie miało sens, bo wreszcie ktoś je w ogóle całe przeczyta.
7. Jak w zawodach zdobędziesz sporo punktów to przynajmniej wiesz dlaczego - bo wiesz o żużlu więcej od rywali. Jak zdobędziesz mało to też wiesz dlaczego - bo wiesz mniej od rywali. Teraz możesz zdobyć 8-9 punktów prawie nic nie wiedząc, albo zdobyć 3-4 punkty wiedząc wiele, ale mając po prostu pecha. Pewnie nie raz przyszły komuś do głowy dwie odpowiedzi, postawił najpierw na jedną z nich, a w międzyczasie ktoś inny już odpowiedział prawidłowo, dwaj pozostali po nim spisali mimo, że w ogóle nie mieli pojęcia o co chodzi i pozostało do wyboru 0, w aldo d.
8. Mogłyby się trafić przypadki, gdzie np. 2 osoby poradzą sobie z pytaniem w pierwszych 30 sekundach, a dwaj pozostali z mniejszą wiedzą w danym temacie powalczyliby po podpowiedzi “sportowo” o 1 pkt. Chyba dużo większe zadowolenie każdemu dawałby punkt zdobyty w taki sposób, też polegający na wiedzy, niż bezsensownie spisany ochłap.
9. Zawodnicy startujący w lidze w parze np. z Cysem czy Danielem będą mogli swobodnie wykazać się wiedzą. Nie startuję z nimi w parze, więc nie wiem jak jest, ale mogę tylko podejrzewać, że doparowi albo mają wskazówki od trenera, żeby jednak skupić się maksymalnie na spisie i być na nim mocno skoncentrowanym albo sami czują, że tak będzie lepiej dla wyniku ich samych i drużyny, jeśli nie będą tracić czasu na wczytywanie się w pytanie i główkowanie samemu, tylko poczekają skoncentrowani na to, co trzeba spisać.
Moim zdaniem grupa ludzi startująca w ISQ to nie jest jeszcze całe grono polskich kibiców żużla, z ponadprzeciętną wiedzą o tym sporcie. Przykłady zawodników, którzy dopiero niedawno dołączyli, a od razu przebili się do czołówki (Sasla, Falanga, EmilHeski), pokazują, że potencjał jest nadal duży. Osobiście uważam, że zainteresowanie żużlem na takim poziomie jest bardziej wśród osób będących aktualnie w wieku minimum 25+, a najczęściej patrząc po większości uczestników jakieś 30+. Krótko mówiąc, jest z pewnością wiele osób, które mają ogromną, wiedzę, ale ani nie mieli styczności z klawiaturą od najmłodszych lat, ani obecnie również nie pracują z nią zawodowo i nie są z nią dobrze obyci, co przy obecnych zasadach albo mocno ogranicza ich szanse w ISQ, albo w ogóle je odbiera. Bardzo szybkie czytanie, praktycznie przelatywanie pytań wzrokiem to też raczej atut młodszych osób, bardziej obytych z komputerami, smartfonami i wszystkimi tego typu rzeczami. Problem jednak w tym, że obecni nastolatkowie mają taki wybór rozrywek, że o ile już są kibicami żużla to bardziej polega to na meczach własnej drużyny, GP i innych ważnych meczach i to o ile są mijanki, więc tym bardziej mają gdzieś jakiegoś Larry Rossa czy tam Bolesława Procha. Pewnie przytrafią się wyjątki, oby jak najwięcej, ale nie spodziewam się napływu takich osób do ISQ.
Zmierzam do tego, że jednym z problemów z zachęceniem osób z wiedzą, a więc głównie tych już nie-nastolatków jest zbyt duże znaczenie spisu w ISQ. Czym w zasadzie jest quiz? Nie szukam żadnych definicji, ale większość raczej odpowie że konkursem/ sprawdzianem wiedzy w jakimś temacie. Za co dostaje się punkty w ISQ? Niby za wiedzę, ale w większości biegów 3 punkty rozdane są za wiedzę ,a 2, 1 i 0 za szybkie pisanie czego popadnie. Czyli ISQ to w 50% quiz o żużlu, w drugich 50% konkurs szybkiego pisania. Niby oczywista sprawa, każdy to wie, ale być może nie do końca zachęca to do zabawy z punktu widzenia nowych osób.
Nie piszę tego, żeby jakoś poprawić własne wyniki, bo sam głównie korzystam na znaczeniu spisu - najwięcej biegów w minionym sezonie kończyłem właśnie na drugim miejscu, w 90% dzięki spisowi właśnie. Często tworzone są różne artykuły, podsumowania, wywiady, podcasty, że ktoś zdobył tyle, a ktoś tyle punktów, że ktoś jest w formie, ktoś w kryzysie itd( super, że są tworzone oczywiście) a często to tak naprawdę dorabianie ideologii do czegoś co jest w dużym stopniu loterią. Zawody zakończone z dorobkiem 2,3,2,2,1 są uznane za dobre, a tak naprawdę często ślepy los sprawia, że nie było to 0,3,1,0,0.
O tym właśnie chciałem napisać - moim zdaniem, za dużą rolę w ISQ odgrywa spis. Wiadomo, że zasady są od lat, że tradycja itp, ale może warto zastanowić się jak to zmienić? Wpadły mi do głowy dwa rozwiązania.
Pierwsze - głupie -> 3 pkt zgarnia zwycięzca biegu, a kolejni jadą powtórkę już bez niego o 2 pkt, po czym ostatnia dwójka o 1 pkt. Oczywiście niemożliwe, ze względu na wydłużenie się meczów co najmniej dwukrotnie i na ilość potrzebnych pytań, nawet, jakby biegi o 2 i 1 pkt były rozgrywane na krótkich pytaniach, niemal jednolinijkowcach.
I drugie rozwiązanie, które chciałbym już poważniej zaproponować. Być może przez tyle lat w ISQ już było dyskutowane, ale tego nie mogę wiedzieć (dołączyłem w sezonie 11). Chodzi o ukrycie udzielanych odpowiedzi między uczestnikami biegu przez pierwsze 30 sekund. Drugie 30 sekund byłoby już na dotychczasowych zasadach, z tym że odpowiedzi udzielone w pierwszej części biegu już do jego zakończenia pozostawałyby ukryte. W ten sposób nadal wygrywałby najszybszy i najlepszy, a pozostałe punkty również byłyby zdobywane bardziej za wiedzę, niż za spis. Zmniejsza to rolę spisu, ale nie wyrzuca go zupełnie z ISQ.
Oczywiście rozumiem, że po pierwsze wielu osobom nie spodoba się propozycja aż tak daleko idących zmian w zasadach, a po drugie rozumiem że taka zmiana zależy od technicznych możliwości czatu i samego Kaspera. To, co piszę zakłada tylko optymistycznie, że jest to możliwe, a do wiary, że tak rzeczywiście mogłoby być skłania mnie to, że da się ukryć pytanie przed nie uczestniczącymi w biegu, więc może kiedyś…
Przykład 1:
W wyścigu biorą udział np. Mariano, Misiowy, Falanga i Bomber.
Co widzi sędzia:
Pytanie… (na które odpowiedzią byłoby np. robert kosciecha torun)
Start: pozostało 60 sekund
55 (do końca): Mariano: tomasz gollob
Sędzia: mariano nie i klucz
53: Falanga: tomasz bajerski torun
51: Misiowy: piotr winiarz rzeszow
Sędzia: falanga miasto ok, misiowy nic
48: Mariano: robert kosciecha torun
Sędzia: mariano 3
42: Bomber: piotr protasiewicz zielona gora
Sędzia: bomber nic
35: Falanga: robert kosciecha torun
Sędzia: falanga 2
30: Sędzia: R K T
25: Misiowy: ryszard kowalski torun
23: Bomber: ryszardkowalski torun
Sędzia: miasto ok
15: Sędzia Ro Ko To
10: Misiowy: robert kosciecha torun
8: Bomber: robert kosciecha torun
Sędzia: misiowy 1 bomber 0
Bieg zakończony.
Co widzi w tym wyścigu np. Misiowy?
Start: pozostało 60 sekund
55 (do końca): Mariano: Odpowiedź…
Sędzia: mariano nie i klucz
53: Falanga: Odpowiedź…
51: Misiowy: piotr winiarz rzeszow
Sędzia: falanga miasto ok, misiowy nic
48: Mariano: Odpowiedź…
Sędzia: mariano 3
42: Bomber: Odpowiedź…
Sędzia: bomber nic
35: Falanga: Odpowiedź
Sędzia: falanga 2
30: Sędzia: R K T
25: Misiowy: ryszard kowalski torun
23: Bomber: ryszardkowalski torun
Sędzia: miasto ok
15: Sędzia Ro Ko To
10: Misiowy: robert kosciecha torun
8: Bomber: robert kosciecha torun
Sędzia: misiowy 1 bomber 0
Bieg zakończony.
Co się zadziało? Każdy w spokoju czytał pytanie i próbował odpowiedzieć, wiedząc że to może być jedyna szansa na punkty. Dwóch zawodników poradziło sobie samemu z pytaniem. Jeden był po prostu szybszy i zgarnął 3 pkt, a drugi zasłużone w pełni 2 pkt. Pozostali nadal walczyli na wiedzę, a nie na spis i zgarnęli właśnie za wiedzę 1 i 0 pkt, bo byli o tyle gorsi, że do znalezienia odpowiedzi potrzebowali podpowiedzi sędziego. Bieg podobnie jak obecnie trwał 60 sekund, nic nie opóźnia zawodów, nie wymaga dodatkowych pytań w większym stopniu niż obecnie. Każdy z kolei walczył swoją żużlową wiedzą, a nie szybkością spisywania. Każdy czytał w swoim tempie, decydując czy woli się spieszyć i walczyć o 3 pkt, czy postawić na spokój i wiedzę i powalczyć bardziej o 2 pkt. Jak jest obecnie? Albo lecisz z pytaniem po łebkach bo chcesz walczyć o 3 pkt, albo jak nastawiasz się na 2 pkt to w ogóle go najlepiej nie czytasz żeby nic nie opóźniło twojego spisu.
Przykład 2:
Inni zawodnicy dla odróżnienia: Szumina, Mario, Melcio, PiotrekSL
Co widzi sędzia:
Pytanie…..(odpowiedź np. oleg kurguskin)
Start: pozostało 60 sekund
53: Szumina: kurguiskin;’
Sędzia: Szumina klucz
50: Melcio: sergiej darkin
49: Szumina: oleg kurgusin
Sędzia: szumina 3 melcio nie
45: PiotrekSL: siemien wlasow
Sędzia: piotrek nie
41: Melcio: rif saitgariejew
Sędzia: melcio nie
30: Sędzia: O K
23: PiotrekSL: oleg kalmykow
21: Mario: oleggkalmykow
20: Melcio: oleg kalmykoiv
Sędzia; imię ok
15: Sędzia Ol Ku
8: Melcio oleg kaluzny
Sędzia: nie
3: Mario: oleg kurguskin
Bieg zakończony
Sędzia: mario 2 reszta w
Co widzi w tym wyścigu np. Melcio?
Start: pozostało 60 sekund
53: Szumina: Odpowiedź…
Sędzia: Szumina klucz
50: Melcio: sergiej darkin
49: Szumina: Odpowiedź…
Sędzia: szumina 3 melcio nie
45: PiotrekSL: Odpowiedź…
Sędzia: piotrek nie
41: Melcio: rif saitgariejew
Sędzia: melcio nie
30: Sędzia: O K
23: PiotrekSL: oleg kalmykow
21: Mario: oleggkalmykow
20: Melcio: oleg kalmykoiv
Sędzia: imię ok
15: Sędzia Ol Ku
8: Melcio oleg kaluzny
Sędzia: nie
3: Mario: oleg kurguskin
0: Bieg zakończony
Sędzia: mario 2 reszta w
Podobnie jak obecnie, powtórka o 1 pkt nie byłaby już rozgrywana, ale byłaby rozgrywana o 2 pkt, jeśli aż 3 zawodników nie zdoła odpowiedzieć prawidłowo.
Mogę wymyślić oczywiście kolejne przykłady, ale myślę, że te 2 pokazują już dosyć obrazowo, o co mi chodzi.
Co jeszcze na ten temat? Plusy i minusy tego rozwiązania, jakie ja widzę.
Najpierw może minusy:
1. Ewentualny nakład pracy Kaspera z dostosowaniem czatu. Nie mam o tym pojęcia niestety, stąd moja propozycja jest tylko i wyłącznie teoretyczna.
2. Częstsze niepełne wyniki biegów niż obecnie? Być może. Jeśli dajmy na to liderzy swoich par biegowych mają większą wiedzę od doparowych to może się skończyć 3-2, bo jeśli obaj liderzy uporają się w pierwszej części biegu z pytaniem, to doparowi jeśli nawet po drugiej podpowiedzi nie wpadną na odpowiedź to po prostu nie będą mieli po kim jej spisać. Ale czy to źle? Lepsze byłyby moim zdaniem niekiedy wyniki np. 44-43 niż rozdawanie punktów za brak wiedzy.
3. Odrobinę trudniejsze zadanie dla sędziego, który musi w pierwszej części biegu odpowiadać konkretnemu zawodnikowi, jednak myślę, że to łatwe do przyzwyczajenia. Można by było też zależnie od sytuacji odpowiedzieć wszystkim zbiorczo jeśli wszyscy podadzą złe odpowiedzi i podsumować je krótkim “u wszystkich nic” albo “wszyscy źle” itp.
Plusy:
1. Punkty zdobywane po prostu stricte za wiedzę. Zdobywanie w biegu tylu punktów, na ile zasłużyło się swoją wiedzą w temacie danego pytania. Obecnie jak wspomniałem w wielu biegach 6 punktów dzielone jest w sposób 3 za wiedzę i 3 za spis. Oczywiście nie zawsze, bo bywa, że ktoś przegra na szybkość i pisząc z głowy zdobędzie 2 pkt, a czasem nawet tylko 1 pkt i właśnie spodziewam się, że te punkty dają mu większą satysfakcję niż te spisane.
2. Jak już wspomniałem byłaby to większa zachęta do udziału w ISQ dla starszych wiekowo osób, nie zżytych tak bardzo z klawiaturą, jakby się z nią urodzili, ani nie wytrenowanych jakoś super w szybkim czytaniu. Samą wiedzą mieliby szansę na spokojnie 2, a czasem też 3 punkty w biegu.
3. Czemu akurat 30 sekund? Bo byłoby to lepsze niż ukrycie odpowiedzi na np. pełne 60 sekund. Przy podziale 30 na 30 nie spadnie aż tak dynamika biegów ani płynność całych zawodów. Może częściej niż obecnie byłyby powtórki dla trzech, którzy nie potrafią odpowiedzieć, ale wątpię, bo nadal mieliby 30 sekund z dwoma podpowiedziami w tym czasie + widząc swoje odpowiedzi, żeby wspólnie we trójkę dojść do poprawnej odpowiedzi i rozdzielić między sobą punkty. Poza tym taki podział nie wyklucza roli spisu w ISQ. Nadal będzie można nim wiele zyskać, ale mniej niż do tej pory. W tym momencie i tak sporo pytań w ISQ rozstrzyga się dopiero po podpowiedzi i w tego typu pytaniach w zasadzie nic się nie zmieni, bo nadal cała czwórka widząc swoje odpowiedzi nawzajem rozdzieli między sobą wszystkie punkty.
4. O wiele mniejsze konsekwencje wpadki z kluczem. Sędzia piszę po prostu jak podałem w przykładzie, coś w stylu “Szumina klucz” i zawodnik ma szansę się poprawić, a inni nie widzą co napisał i co pomylił. Traci wówczas jedynie czas, w którym ktoś mógł ewentualnie wpaść na odpowiedź i zabrać mu większe punkty, niż te na które załapie się już po poprawieniu swojej odpowiedzi, ale nie skorzystają na tej wpadce ci, którzy nie znają odpowiedzi. Mowa oczywiście o wpadce z kluczem w pierwszych 30 sekundach biegu.
5. Podobnie jak z kluczem - gdy ktoś zrobi literówki, bo szybko próbował zdobyć 3 punkty, to też nie skończy z zerem wystawiając wszystkim odpowiedź, tylko ewentualnie przegra z kimś równie mocnym, kto też bardzo szybko wpadnie na odpowiedź i napisze ją poprawnie, zanim ten z błędem się poprawi. Wiele jest takich biegów, w których jedyny obeznany w temacie wystawia pozostałym odpowiedź i kończy bieg z zerem. Pamiętam np swój bieg z SK, gdzie na pytanie o Resovie Rzeszów odpowiedział Speed i skończył z zerem. Tu byłoby to praktycznie niemożliwe.
6. Twórcy pytań często starają się pisać je w jakiś przemyślany, pomysłowy sposób, co sprawia że wiele pytań jest naprawdę ciekawych. Co dzieje się z takim pytaniem w meczu? Najlepszy zawodnik w biegu przelatuje je wzrokowo, rzuca odpowiedziami i za 1-2 razem trafia, reszta to spisuje bezmyślnie i jest po biegu. Tyle widziano to mozolnie układane pytanie. Gdy w biegu ma się kogoś z najściślejszej czołówki to pozostali coś tam niby czytają ale 70% swojej uwagi i tak koncentrują już na spisie. Co to ma wspólnego z wiedzą? Przy zaproponowanych przeze mnie zasadach każdy przez przynajmniej te 30 sekund byłby zdany tylko na siebie i pytanie i mógłby je przeczytać nawet 2 razy w tym czasie. Wtedy jakiekolwiek staranie się przy układaniu pytań będzie miało sens, bo wreszcie ktoś je w ogóle całe przeczyta.
7. Jak w zawodach zdobędziesz sporo punktów to przynajmniej wiesz dlaczego - bo wiesz o żużlu więcej od rywali. Jak zdobędziesz mało to też wiesz dlaczego - bo wiesz mniej od rywali. Teraz możesz zdobyć 8-9 punktów prawie nic nie wiedząc, albo zdobyć 3-4 punkty wiedząc wiele, ale mając po prostu pecha. Pewnie nie raz przyszły komuś do głowy dwie odpowiedzi, postawił najpierw na jedną z nich, a w międzyczasie ktoś inny już odpowiedział prawidłowo, dwaj pozostali po nim spisali mimo, że w ogóle nie mieli pojęcia o co chodzi i pozostało do wyboru 0, w aldo d.
8. Mogłyby się trafić przypadki, gdzie np. 2 osoby poradzą sobie z pytaniem w pierwszych 30 sekundach, a dwaj pozostali z mniejszą wiedzą w danym temacie powalczyliby po podpowiedzi “sportowo” o 1 pkt. Chyba dużo większe zadowolenie każdemu dawałby punkt zdobyty w taki sposób, też polegający na wiedzy, niż bezsensownie spisany ochłap.
9. Zawodnicy startujący w lidze w parze np. z Cysem czy Danielem będą mogli swobodnie wykazać się wiedzą. Nie startuję z nimi w parze, więc nie wiem jak jest, ale mogę tylko podejrzewać, że doparowi albo mają wskazówki od trenera, żeby jednak skupić się maksymalnie na spisie i być na nim mocno skoncentrowanym albo sami czują, że tak będzie lepiej dla wyniku ich samych i drużyny, jeśli nie będą tracić czasu na wczytywanie się w pytanie i główkowanie samemu, tylko poczekają skoncentrowani na to, co trzeba spisać.
-
- Site Admin
- Posty: 792
- Rejestracja: 21 paź 2020, 16:09
Re: Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
Mnie się podoba
- Paweu
- Posty: 235
- Rejestracja: 22 paź 2020, 18:40
Re: Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
Punkt 6. mnie przekonał. Ale trzeba koniecznie wprowadzić zapis o tym, że zawodnik nie może być away nawet po przyznaniu mu punktów.
..."Jeden pindol był cieniutki, a drugi gruby jak świnia. Może ukąszenie świni boli, lecz to rany po leszczynie goją się dłużej."...
DMP ISQ '06 '07 '12
IMP ISQ '06
MPPK ISQ '07 '08 '12 '13
Złoty Nick '12
Trofeum Debiutantów '06
Śr.bieg. z całej "kariery": 2,298
DMP ISQ '06 '07 '12
IMP ISQ '06
MPPK ISQ '07 '08 '12 '13
Złoty Nick '12
Trofeum Debiutantów '06
Śr.bieg. z całej "kariery": 2,298
- Pirek
- Posty: 250
- Rejestracja: 23 paź 2020, 21:44
- Slayu
- Posty: 482
- Rejestracja: 25 paź 2020, 18:55
- Lokalizacja: Opole
Re: Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
Dafuq. Zbladłem i skisłem jednocześnie.
Sezon 11 - DeGeneration X -> Ekipa Remontowa (II Liga, 7-0-14) - 1,321[70/53],brązowy medal MPKJ
Sezon 12 - Red Sox (I Liga, 9-0-11) - 1,245[61/49]
Sezon 13 - White Sox (I Liga, 4-0-10) - 1,472(1,717) [78+13/53], srebrny medal MPK, srebrny medal DP ISQ, IM Spisu
Sezon 14 - White Sox (I Liga, 3-1-10) - 1,655(1,862) [96+12/58], 2 miejsce Srebrny Kask, 4 miejsce Złoty Kask
Sezon 15 - White Sox (I Liga, 4-0-11) - 1,357(1,535) [76+10/56]
Sezon 16 - White Sox (I Liga, 6-2-8) - 1,346(1,564) [105+17/78], srebrny medal MPK
Sezon 17 - White Sox (I Liga, 6-0-8) - 1,476(1,683) [93+13/63], brązowy medal DMP
---------------------------------------------------------
Sezon 15 - Black Sox (II Liga, Gość, 12-1-2) - 2,260(2,478) [52+5/23]
Liga Miast:
Sezon 14 - Włókniarz Częstochowa - 1,647(1,912) [56+9/34] - Zwycięstwo w Lidze Miast [8-1-0]
Sezon 16 - Włókniarz Częstochowa - 1,571(1,714) [22+2/14] - 3 miejsce w Lidze Miast [2-0-2]
Sezon 12 - Red Sox (I Liga, 9-0-11) - 1,245[61/49]
Sezon 13 - White Sox (I Liga, 4-0-10) - 1,472(1,717) [78+13/53], srebrny medal MPK, srebrny medal DP ISQ, IM Spisu
Sezon 14 - White Sox (I Liga, 3-1-10) - 1,655(1,862) [96+12/58], 2 miejsce Srebrny Kask, 4 miejsce Złoty Kask
Sezon 15 - White Sox (I Liga, 4-0-11) - 1,357(1,535) [76+10/56]
Sezon 16 - White Sox (I Liga, 6-2-8) - 1,346(1,564) [105+17/78], srebrny medal MPK
Sezon 17 - White Sox (I Liga, 6-0-8) - 1,476(1,683) [93+13/63], brązowy medal DMP
---------------------------------------------------------
Sezon 15 - Black Sox (II Liga, Gość, 12-1-2) - 2,260(2,478) [52+5/23]
Liga Miast:
Sezon 14 - Włókniarz Częstochowa - 1,647(1,912) [56+9/34] - Zwycięstwo w Lidze Miast [8-1-0]
Sezon 16 - Włókniarz Częstochowa - 1,571(1,714) [22+2/14] - 3 miejsce w Lidze Miast [2-0-2]
-
- Posty: 430
- Rejestracja: 22 paź 2020, 19:49
Re: Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
Dla mnie pomysł niestety kompletnie nietrafiony. Esencją ISQ jest rywalizacja, taktyka, dobieranie par w drużynie, umiejętność współpracy. Pytania na które odpowiadam sam to może mi pozadawać żona w domu, będzie to równie emocjonujące.
Chcemy teraz karać kogoś za to, że szybko czyta, innego za to, że szybko pisze, innego, że ogarnia przebieg biegu? Przecież w momencie, kiedy leci kilka odpowiedzi, to sztuką jest też spisać po odpowiedniej osobie, właściwą odpowiedź. Nie wspominam nawet o taktycznych rozegraniach biegu, wpuszczaniu rywali w maliny. Dlatego ISQ jest takie fascynujące i wciągające.
Idąc natomiast w stronę spisku, to już widzę, jakie daje to pole do popisu do googlowania odpowiedzi czy w skrajnych przypadkach nawet podawania sobie odpowiedzi na messengerze/discordzie itd.
Obrazową analogią są dla mnie kwalifikacje do GP w 2019 roku, gdzie zawodnicy jechali solo i byli ustawiani według czasów. Emocje po byku.
Chcemy teraz karać kogoś za to, że szybko czyta, innego za to, że szybko pisze, innego, że ogarnia przebieg biegu? Przecież w momencie, kiedy leci kilka odpowiedzi, to sztuką jest też spisać po odpowiedniej osobie, właściwą odpowiedź. Nie wspominam nawet o taktycznych rozegraniach biegu, wpuszczaniu rywali w maliny. Dlatego ISQ jest takie fascynujące i wciągające.
Idąc natomiast w stronę spisku, to już widzę, jakie daje to pole do popisu do googlowania odpowiedzi czy w skrajnych przypadkach nawet podawania sobie odpowiedzi na messengerze/discordzie itd.
Obrazową analogią są dla mnie kwalifikacje do GP w 2019 roku, gdzie zawodnicy jechali solo i byli ustawiani według czasów. Emocje po byku.
06 Bad Company (I) 66/45 1,466
07 Dobre Duszki (I) 143/82 1,744
08 Dobre Duszki (I) 151/86 1,756
09 Dobre Duszki (I) 127/76 1,671
10 Dobre Duszki (I) 106/68 1,559
11 Dobre Duszki 2 (II) 209/97 2,155
12 Dobre Duszki 2 (II) 173/84 2,060
13 Dobre Duszki (I) 173/88 1,966
14 Dobre Duszki (I) 177/95 1,863
15 White Sox (I) 103/67 1,537
16 White Sox (I) 160/85 1,882
17 White Sox (I) 53/24 2,208
Drużynowe Mistrzostwa ('10, '09, '14, '13)
Mistrzostwa Par ('14, '16, '07, '09, '11)
Złoty Nick ('15)
Złoty Kask ('13, '16)
Srebrny Kask ('09, '15, '10)
Drużynowy Puchar ('08)
07 Dobre Duszki (I) 143/82 1,744
08 Dobre Duszki (I) 151/86 1,756
09 Dobre Duszki (I) 127/76 1,671
10 Dobre Duszki (I) 106/68 1,559
11 Dobre Duszki 2 (II) 209/97 2,155
12 Dobre Duszki 2 (II) 173/84 2,060
13 Dobre Duszki (I) 173/88 1,966
14 Dobre Duszki (I) 177/95 1,863
15 White Sox (I) 103/67 1,537
16 White Sox (I) 160/85 1,882
17 White Sox (I) 53/24 2,208
Drużynowe Mistrzostwa ('10, '09, '14, '13)
Mistrzostwa Par ('14, '16, '07, '09, '11)
Złoty Nick ('15)
Złoty Kask ('13, '16)
Srebrny Kask ('09, '15, '10)
Drużynowy Puchar ('08)
- hN
- Posty: 685
- Rejestracja: 21 paź 2020, 00:34
Re: Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
+1Malak pisze: ↑12 mar 2022, 16:00 Dla mnie pomysł niestety kompletnie nietrafiony. Esencją ISQ jest rywalizacja, taktyka, dobieranie par w drużynie, umiejętność współpracy. Pytania na które odpowiadam sam to może mi pozadawać żona w domu, będzie to równie emocjonujące.
Chcemy teraz karać kogoś za to, że szybko czyta, innego za to, że szybko pisze, innego, że ogarnia przebieg biegu? Przecież w momencie, kiedy leci kilka odpowiedzi, to sztuką jest też spisać po odpowiedniej osobie, właściwą odpowiedź. Nie wspominam nawet o taktycznych rozegraniach biegu, wpuszczaniu rywali w maliny. Dlatego ISQ jest takie fascynujące i wciągające.
Idąc natomiast w stronę spisku, to już widzę, jakie daje to pole do popisu do googlowania odpowiedzi czy w skrajnych przypadkach nawet podawania sobie odpowiedzi na messengerze/discordzie itd.
Obrazową analogią są dla mnie kwalifikacje do GP w 2019 roku, gdzie zawodnicy jechali solo i byli ustawiani według czasów. Emocje po byku.
ktoś bardzo mądry pisze:ISQ to tylko zabawa.
-
- Site Admin
- Posty: 300
- Rejestracja: 23 paź 2020, 15:06
Re: Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
Mnie się pomysł spodobał, już wcześniej myślałem o przetestowaniu takiego rozwiązania, kwestia dogrania szczegółów.
Technicznie jest to Piotrku jak najbardziej wykonalne, po sezonie spróbuję przygotować taki testowy pokój z włączonym opisanym przez Ciebie trybem.
Technicznie jest to Piotrku jak najbardziej wykonalne, po sezonie spróbuję przygotować taki testowy pokój z włączonym opisanym przez Ciebie trybem.

-
- Posty: 164
- Rejestracja: 19 wrz 2021, 16:43
Re: Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
Dla kogoś innego esencją może być satysfakcja z posiadanej przezeń wiedzy, co w obecnych warunkach nie musi mieć przełożenia na jakieś poważniejsze punkty, bo nie raz i nie dwa, ten wiedzący lepiej zostanie wyprzedzony przez niewiedzących, ale piszących szybciej.
Odpowiedzi udzielone na pytania zadane przez żonę nie dadzą Ci piętnastu punktów i nie przełożą się na zwycięstwo w meczu:)
Chcemy teraz karać kogoś za to, że szybko czyta
Przecież niczego takiego w tym pomyśle nie ma. Jak ktoś szybko czyta, to da sobie radę. To pozostałoby bez zmian.
W tym przypadku zawodnicy jadą solo do trzydziestej sekundy. W drugiej połowie biegu rywalizacja wraca na dotychczasowe tory.Obrazową analogią są dla mnie kwalifikacje do GP w 2019 roku, gdzie zawodnicy jechali solo i byli ustawiani według czasów. Emocje po byku.
Dla mnie pomysł co najmniej bardzo dobry a na pewno bardzo ciekawy i wart przynajmniej przetestowania (o ile pozwolą na to możliwości).
-
- Posty: 1166
- Rejestracja: 22 paź 2020, 18:23
Re: Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
Można wprowadzić tego typu rozgrywkę w jakichś zawodach indywidualnych, np. w Grand Prix. Wtedy przetestujemy to w zawodach, które z zasady są indywidualną rywalizacją.
-
- Posty: 430
- Rejestracja: 22 paź 2020, 19:49
Re: Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
Falanga pisze: ↑12 mar 2022, 16:13 Dla kogoś innego esencją może być satysfakcja z posiadanej przezeń wiedzy, co w obecnych warunkach nie musi mieć przełożenia na jakieś poważniejsze punkty, bo nie raz i nie dwa, ten wiedzący lepiej zostanie wyprzedzony przez niewiedzących, ale piszących szybciej.
Odpowiedzi udzielone na pytania zadane przez żonę nie dadzą Ci piętnastu punktów i nie przełożą się na zwycięstwo w meczu:)
Ale quiz to jest składowa wielu umiejętności - szybkie czytanie, wiedza, szybkie pisanie, taktyka, ogarnięcie podczas biegu. Musisz panować nad literówkami, limitami, ogarniać która odpowiedź jest sensowna. Fajnie jest zdobyć 15 punktów, ale jeszcze bardziej satysfakcjonujące jest dla mnie przywiezienie 5:1 w biegu, w którym przykładowo podałem odpowiedź nieprawidłową, przeciwnicy po mnie spisali, a w tym czasie Magik (piszący wolniej) napisał poprawną odpowiedź, ja po nim spisałem i wygraliśmy.
Może za dużo widziałem w quizie, ale obecny system w jakimś stopniu eliminuje oszustwa. Przykładowe googlowanie jest ograniczone przez fakt, że istnieje ryzyko, że ktoś napisze w tym czasie odpowiedź i nie zdążysz spisać. W nowym systemie będzie wyglądało to tak: nie wiem - googluje - piszę.
Ah, i podam jeszcze jedną rzecz. Pomijając nawet te potencjalne oszustwa, przyjmując że nikt nie googluje. Jest taki przykładowy Kasper, który ma bogaty pakiet wiedzy, próbuje strzelić, ze dwa, trzy razy, nie trafia. Jestem sobie ja, który aż takiej wiedzy nie mam, czytam pytanie o Anglika z lat 50., myślę "a ciul, nawet nie próbuję strzelać, poczekam na literki po 30s". I potem Kasper ma jedną odpowiedź, a ja cztery, bo sobie potulnie czekałem

P.S. Był w ISQ kiedyś Grzegorz Drozd. Myślę, że większość go zna, posiada bardzo wielką wiedzę o żużlu ze wszystkich lat. Na ile kojarzę, to on rzucił ISQ, bo uważał, że jedyną uczciwą formą sprawdzenia jest jedna odpowiedź na zawodnika i to bez literówek. Nigdy nie zadowolimy wszystkich, ale nie bez powodu obecny system był nie ruszany od 2002 roku i był nawet podstawą piłkarskiego IFQ.
06 Bad Company (I) 66/45 1,466
07 Dobre Duszki (I) 143/82 1,744
08 Dobre Duszki (I) 151/86 1,756
09 Dobre Duszki (I) 127/76 1,671
10 Dobre Duszki (I) 106/68 1,559
11 Dobre Duszki 2 (II) 209/97 2,155
12 Dobre Duszki 2 (II) 173/84 2,060
13 Dobre Duszki (I) 173/88 1,966
14 Dobre Duszki (I) 177/95 1,863
15 White Sox (I) 103/67 1,537
16 White Sox (I) 160/85 1,882
17 White Sox (I) 53/24 2,208
Drużynowe Mistrzostwa ('10, '09, '14, '13)
Mistrzostwa Par ('14, '16, '07, '09, '11)
Złoty Nick ('15)
Złoty Kask ('13, '16)
Srebrny Kask ('09, '15, '10)
Drużynowy Puchar ('08)
07 Dobre Duszki (I) 143/82 1,744
08 Dobre Duszki (I) 151/86 1,756
09 Dobre Duszki (I) 127/76 1,671
10 Dobre Duszki (I) 106/68 1,559
11 Dobre Duszki 2 (II) 209/97 2,155
12 Dobre Duszki 2 (II) 173/84 2,060
13 Dobre Duszki (I) 173/88 1,966
14 Dobre Duszki (I) 177/95 1,863
15 White Sox (I) 103/67 1,537
16 White Sox (I) 160/85 1,882
17 White Sox (I) 53/24 2,208
Drużynowe Mistrzostwa ('10, '09, '14, '13)
Mistrzostwa Par ('14, '16, '07, '09, '11)
Złoty Nick ('15)
Złoty Kask ('13, '16)
Srebrny Kask ('09, '15, '10)
Drużynowy Puchar ('08)
-
- Posty: 273
- Rejestracja: 24 paź 2020, 13:45
Re: Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
30 sekund to zdecydowanie za dużo i stwarza pole do poza sportowych zagrywek. Poza tym zabiłoby to bieg, emocje i rywalizacje.
Ale jakieś "startowe" chętnie bym przetestował, jeśli jest taka możliwość.
Ale jakieś "startowe" chętnie bym przetestował, jeśli jest taka możliwość.
- PiotrekSL
- Site Admin
- Posty: 392
- Rejestracja: 25 paź 2020, 17:09
Re: Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
Skoro tak, to super i bardzo dziękuję.
Nie spodziewałem, się że tak szybko będziesz w stanie zapewnić, że się da.
Wprowadzenie takiego rozwiązania na jakimś jednym testowym czacie byłoby najlepsze.
Wtedy w sparingowych zawodach można by było się przekonać czy rzeczywiście zabiera to emocje.
Że niby, ten co odpowie pierwszy, potem przeskoczy na messengera żeby podać odpowiedź koledze?
Wszystko to i tak omija messenger na telefonie, inne komunikatory, albo najkrócej rozmowa przez telefon. W skrócie jakby ktoś chciał oszukać to w każdych zasadach będzie to proste.
Przedstawiając propozycję wiedziałem, że nie przekonam wszystkich, więc dzięki mimo wszystko za odpowiedź i inny punkt widzenia.
Co do dobierania par i całej mitycznej jazdy parą w ISQ to w żużlu ten drugi jadący w parze musi chociaż umieć jako tako jechać na motorze (podstawa żużla), a tutaj jadący po 2 z bonusem nie musi mieć żadnej wiedzy (podstawa quizu). Więc całą ta jazda parą to bardzo naciągana rzecz.
Nie czytanie nawet pytania i czekanie na bezmyślny spis po lepszym koledze z pary nie jest jakimś wielkim ogarnianiem.
Każdy to robi mimo wszystko, bo zasady sprawiają, że to daje większe szanse na punkty niż czytanie, szczególnie mając w biegu kogoś mocnego.
Nie pomyliłeś wątków?
Tu jest temat do pogadania na argumenty.
-
- Site Admin
- Posty: 300
- Rejestracja: 23 paź 2020, 15:06
Re: Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
Dużym problemem dla nowych zawodników może być ekstremalna szybkość obecnych wyścigów. Osiągnęliśmy niemal maszynową zdolność czytania pytań, oblatywania ich wzrokiem i wyłuskiwania niezbędnych informacji oraz klucza. Najlepsi z nas przy niektórych pytaniach potrafią udzielić poprawnej odpowiedzi w ok. 3 sekundy, a mnie się udało niedawno to zrobić w czasie poniżej 2 sekund. Nie nastraja to naszych nowicjuszy z pewnością pozytywnie, kiedy ledwo zaczęli czytać pytanie, nie doszli nawet do połowy, a tu już udzielono 3-4 odpowiedzi.
Jest wielu zawodników wolno piszących, a dysponujących pokaźną wiedzą. Skarżą się oni niejednokrotnie, że nie jest im dane w spokoju przeczytać pytania, bo od początku biegu lecą odpowiedzi. Powoduje to często konieczność wyrywania się z czytania pytania i panicznego rozpoczęcia spisywania, w przeciwnym wypadku ryzyko bycia ostatnim bardzo rośnie. Nie bez powodu ci zawodnicy często punktują w stylu (3,0,3,0,3). Jeśli akurat w dzikim pędzie początkowych sekund nie padły dobre odpowiedzi, następuje "uspokojenie biegu" i wracamy do dokładniejszego przeczytania pytania. Wtedy nasi wiedzowcy sięgają po swoje trójki.
Uważam, że propozycja Piotrka jest ciekawa, choć jak widać powyżej wielu z nas nie podoba. Na pewno jednak warto ją przetestować, dlatego udostępnię taką możliwość na testowym pokoju, poinformuję o tym po skończeniu prac. Może na początek warto nieco rozwodnić założenia Piotrka i skrócić czas "ślepoty" do 10-15 sekund i po tym czasie odkrywać udzielone wcześniej odpowiedzi, by dogodzić również spisywaczom, którzy są równie ważnym gronem naszej społeczności, jak wiedzowcy.

Jest wielu zawodników wolno piszących, a dysponujących pokaźną wiedzą. Skarżą się oni niejednokrotnie, że nie jest im dane w spokoju przeczytać pytania, bo od początku biegu lecą odpowiedzi. Powoduje to często konieczność wyrywania się z czytania pytania i panicznego rozpoczęcia spisywania, w przeciwnym wypadku ryzyko bycia ostatnim bardzo rośnie. Nie bez powodu ci zawodnicy często punktują w stylu (3,0,3,0,3). Jeśli akurat w dzikim pędzie początkowych sekund nie padły dobre odpowiedzi, następuje "uspokojenie biegu" i wracamy do dokładniejszego przeczytania pytania. Wtedy nasi wiedzowcy sięgają po swoje trójki.
Uważam, że propozycja Piotrka jest ciekawa, choć jak widać powyżej wielu z nas nie podoba. Na pewno jednak warto ją przetestować, dlatego udostępnię taką możliwość na testowym pokoju, poinformuję o tym po skończeniu prac. Może na początek warto nieco rozwodnić założenia Piotrka i skrócić czas "ślepoty" do 10-15 sekund i po tym czasie odkrywać udzielone wcześniej odpowiedzi, by dogodzić również spisywaczom, którzy są równie ważnym gronem naszej społeczności, jak wiedzowcy.
- Delejt
- Posty: 93
- Rejestracja: 25 paź 2020, 16:03
Re: Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
Powiem parę słów od siebie. Moja wiedza żużlowa ogranicza się w większości na ostatnim dwudziestoleciu - z którego to w wielu zawodach pytań zbyt wiele nie ma. Dlatego też głównie mogę opierać się w zabawie na spisie. Uwierzcie mi - bardzo chętnie bym poszerzył moją wiedzę do poziomu Daniela, Cysa, Kaspera czy Paboła - którzy są chodzącymi encyklopediami i których bardzo szanuję za ich żużlowe horyzonty. Problem jednak w tym, że nie jestem w stanie wygospodarować czasu, żeby siąść nad książkami czy Wikipedią i zapamiętywać zwycięzców Srebrnego Kasku w latach 70-tych. Pewnie, czasem mi się uda przyjąć nową wiedzę, głównie z artykułów np. na SF, ale to nadal za mało by dorównać wiedzy pełnej bazie pytań. I jestem przekonany, że nie jestem jedynym, który w ISQ bawi się dla atmosfery, np. we własnym teamie, a w drużynie czy w parze jest przede wszystkim spisywaczem. I pewnie nie tylko ja, w perspektywie wprowadzenia takiego przepisu, uzna że to już nie dla niego. Wiem, że nie jestem w stanie nadrobić wiedzy z lat 30-90 aby móc efektywnie punktować w ISQ bez spisu, a googlowanie odpowiedzi w Quizie, jak dla mnie, nie ma sensu - googlować to ja sobie mogę odpowiedzi do krzyżówki z nagrodami.
12' Bad Company (I) - śr. 1,14 + złoto DMP
13' Bad Company (I) - śr. 1,375 + srebro DMP + 4. miejsce w IMP + srebro IMJ
14' Bad Company (I)
13' Bad Company (I) - śr. 1,375 + srebro DMP + 4. miejsce w IMP + srebro IMJ
14' Bad Company (I)
- Delejt
- Posty: 93
- Rejestracja: 25 paź 2020, 16:03
Re: Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
No to podane przez Piotrka rozwiązanie jedynie odbierze im resztki chęci, bo może się zdarzyć tak że zobaczą pytanie, rozdane punkty dla pozostałych zawodników w wyścigu, a sami albo będą nadal czytać, albo nie będą znali odpowiedzi w ogóleKasper pisze: ↑12 mar 2022, 17:06 Dużym problemem dla nowych zawodników może być ekstremalna szybkość obecnych wyścigów. Osiągnęliśmy niemal maszynową zdolność czytania pytań, oblatywania ich wzrokiem i wyłuskiwania niezbędnych informacji oraz klucza. Najlepsi z nas przy niektórych pytaniach potrafią udzielić poprawnej odpowiedzi w ok. 3 sekundy, a mnie się udało niedawno to zrobić w czasie poniżej 2 sekund. Nie nastraja to naszych nowicjuszy z pewnością pozytywnie, kiedy ledwo zaczęli czytać pytanie, nie doszli nawet do połowy, a tu już udzielono 3-4 odpowiedzi.![]()

12' Bad Company (I) - śr. 1,14 + złoto DMP
13' Bad Company (I) - śr. 1,375 + srebro DMP + 4. miejsce w IMP + srebro IMJ
14' Bad Company (I)
13' Bad Company (I) - śr. 1,375 + srebro DMP + 4. miejsce w IMP + srebro IMJ
14' Bad Company (I)
-
- Posty: 430
- Rejestracja: 22 paź 2020, 19:49
Re: Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
Tylko teraz musi napisać swoją odpowiedź i nie zdąży już podać jej na messengerze. Po zmianie napisze swoją, a potem przekaże na telefonie, bo przecież i tak nikt jego odpowiedzi nie zobaczy.PiotrekSL pisze: ↑12 mar 2022, 17:00 Że niby, ten co odpowie pierwszy, potem przeskoczy na messengera żeby podać odpowiedź koledze?
Wszystko to i tak omija messenger na telefonie, inne komunikatory, albo najkrócej rozmowa przez telefon. W skrócie jakby ktoś chciał oszukać to w każdych zasadach będzie to proste.
Musi wykazywać się szybkością pisania i kontrolowaniem biegu, to bardzo ważne składowe quizu. Natomiast takich spisywaczy, którzy nic nie wiedzą, już nie ma. Byli w okolicach sezonów 6-8, kiedy funkcjonowało jeszcze IFQ i stamtąd się brało ludzi, którzy nie wiedzieli kto to Gollob, ale szybko pisali. Przeanalizujcie sobie statystyki, zobaczycie, że praktycznie każdy jakąś trójkę przywiózł.PiotrekSL pisze: ↑12 mar 2022, 17:00Przedstawiając propozycję wiedziałem, że nie przekonam wszystkich, więc dzięki mimo wszystko za odpowiedź i inny punkt widzenia.
Co do dobierania par i całej mitycznej jazdy parą w ISQ to w żużlu ten drugi jadący w parze musi chociaż umieć jako tako jechać na motorze (podstawa żużla), a tutaj jadący po 2 z bonusem nie musi mieć żadnej wiedzy (podstawa quizu). Więc całą ta jazda parą to bardzo naciągana rzecz.
Spis nigdy nie jest bezmyślny. Ogarnianie jest w trakcie biegu, padają dwie/trzy różne odpowiedzi, musisz kojarzyć co jest sensowne, co nie. Naprawdę sprowadzanie spisu do tępego walenia w klawisze jest nie fair.
Osobiście mógłbym nawet podjąć się pewnej pracy, mianowicie pokazania ile biegów kończy się przed 10s, ile np. przed 30s, ile po jednej podp, ile po dwóch. Tylko musiałbym mieć wjazd w logi, którego nie mam. Bez tego moim zdaniem to czyste teoretyzowanie. Każdy będzie pamiętał, że napisałeś Boras w 1,92s Kasper, ale na ten bieg przypadło pięć czy dziesięć innych, w których prawidłowa odp była po 45s. Bez proponowanego przeze mnie opracowania bazujemy na odczuciach, a to nic dobrego.Kasper pisze: ↑12 mar 2022, 17:06 Dużym problemem dla nowych zawodników może być ekstremalna szybkość obecnych wyścigów. Osiągnęliśmy niemal maszynową zdolność czytania pytań, oblatywania ich wzrokiem i wyłuskiwania niezbędnych informacji oraz klucza. Najlepsi z nas przy niektórych pytaniach potrafią udzielić poprawnej odpowiedzi w ok. 3 sekundy, a mnie się udało niedawno to zrobić w czasie poniżej 2 sekund. Nie nastraja to naszych nowicjuszy z pewnością pozytywnie, kiedy ledwo zaczęli czytać pytanie, nie doszli nawet do połowy, a tu już udzielono 3-4 odpowiedzi.![]()
Jest wielu zawodników wolno piszących, a dysponujących pokaźną wiedzą. Skarżą się oni niejednokrotnie, że nie jest im dane w spokoju przeczytać pytania, bo od początku biegu lecą odpowiedzi. Powoduje to często konieczność wyrywania się z czytania pytania i panicznego rozpoczęcia spisywania, w przeciwnym wypadku ryzyko bycia ostatnim bardzo rośnie. Nie bez powodu ci zawodnicy często punktują w stylu (3,0,3,0,3). Jeśli akurat w dzikim pędzie początkowych sekund nie padły dobre odpowiedzi, następuje "uspokojenie biegu" i wracamy do dokładniejszego przeczytania pytania. Wtedy nasi wiedzowcy sięgają po swoje trójki.
Uważam, że propozycja Piotrka jest ciekawa, choć jak widać powyżej wielu z nas nie podoba. Na pewno jednak warto ją przetestować, dlatego udostępnię taką możliwość na testowym pokoju, poinformuję o tym po skończeniu prac. Może na początek warto nieco rozwodnić założenia Piotrka i skrócić czas "ślepoty" do 10-15 sekund i po tym czasie odkrywać udzielone wcześniej odpowiedzi, by dogodzić również spisywaczom, którzy są równie ważnym gronem naszej społeczności, jak wiedzowcy.
Świat się kończy, piekło zamarzło, kolejny raz jestem po stronie Bada! <5> Delejt, bardzo trafnie ujęte.Delejt pisze: ↑12 mar 2022, 17:08 Powiem parę słów od siebie. Moja wiedza żużlowa ogranicza się w większości na ostatnim dwudziestoleciu - z którego to w wielu zawodach pytań zbyt wiele nie ma. Dlatego też głównie mogę opierać się w zabawie na spisie. Uwierzcie mi - bardzo chętnie bym poszerzył moją wiedzę do poziomu Daniela, Cysa, Kaspera czy Paboła - którzy są chodzącymi encyklopediami i których bardzo szanuję za ich żużlowe horyzonty. Problem jednak w tym, że nie jestem w stanie wygospodarować czasu, żeby siąść nad książkami czy Wikipedią i zapamiętywać zwycięzców Srebrnego Kasku w latach 70-tych. Pewnie, czasem mi się uda przyjąć nową wiedzę, głównie z artykułów np. na SF, ale to nadal za mało by dorównać wiedzy pełnej bazie pytań. I jestem przekonany, że nie jestem jedynym, który w ISQ bawi się dla atmosfery, np. we własnym teamie, a w drużynie czy w parze jest przede wszystkim spisywaczem. I pewnie nie tylko ja, w perspektywie wprowadzenia takiego przepisu, uzna że to już nie dla niego. Wiem, że nie jestem w stanie nadrobić wiedzy z lat 30-90 aby móc efektywnie punktować w ISQ bez spisu, a googlowanie odpowiedzi w Quizie, jak dla mnie, nie ma sensu - googlować to ja sobie mogę odpowiedzi do krzyżówki z nagrodami.
06 Bad Company (I) 66/45 1,466
07 Dobre Duszki (I) 143/82 1,744
08 Dobre Duszki (I) 151/86 1,756
09 Dobre Duszki (I) 127/76 1,671
10 Dobre Duszki (I) 106/68 1,559
11 Dobre Duszki 2 (II) 209/97 2,155
12 Dobre Duszki 2 (II) 173/84 2,060
13 Dobre Duszki (I) 173/88 1,966
14 Dobre Duszki (I) 177/95 1,863
15 White Sox (I) 103/67 1,537
16 White Sox (I) 160/85 1,882
17 White Sox (I) 53/24 2,208
Drużynowe Mistrzostwa ('10, '09, '14, '13)
Mistrzostwa Par ('14, '16, '07, '09, '11)
Złoty Nick ('15)
Złoty Kask ('13, '16)
Srebrny Kask ('09, '15, '10)
Drużynowy Puchar ('08)
07 Dobre Duszki (I) 143/82 1,744
08 Dobre Duszki (I) 151/86 1,756
09 Dobre Duszki (I) 127/76 1,671
10 Dobre Duszki (I) 106/68 1,559
11 Dobre Duszki 2 (II) 209/97 2,155
12 Dobre Duszki 2 (II) 173/84 2,060
13 Dobre Duszki (I) 173/88 1,966
14 Dobre Duszki (I) 177/95 1,863
15 White Sox (I) 103/67 1,537
16 White Sox (I) 160/85 1,882
17 White Sox (I) 53/24 2,208
Drużynowe Mistrzostwa ('10, '09, '14, '13)
Mistrzostwa Par ('14, '16, '07, '09, '11)
Złoty Nick ('15)
Złoty Kask ('13, '16)
Srebrny Kask ('09, '15, '10)
Drużynowy Puchar ('08)
-
- Posty: 107
- Rejestracja: 25 paź 2020, 10:08
Re: Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
Nie prowokujemySpis nigdy nie jest bezmyślny. Ogarnianie jest w trakcie biegu, padają dwie/trzy różne odpowiedzi, musisz kojarzyć co jest sensowne, co nie. Naprawdę sprowadzanie spisu do tępego walenia w klawisze jest nie fair.
Bad Company- najlepszy zespół sezonu 13
-
- Posty: 259
- Rejestracja: 22 paź 2020, 21:31
Re: Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
Może nie za bardzo rozumiem punkt wyjściowy ale trochę to jakby karać zawodników F1 za to, że mają lepsze i szybsze bolidy od innych i kazać im wyjeżdżać na tor dopiero w 10 okrążeniu - bo przecież odrobią co nie?
Są ludzie którzy mają często i wiedzę ale i jak trzeba potrafią spisać, tak na prawdę tym rozwiązaniem zabijemy chyba jakikolwiek element taktyczny czy ustawianie par w meczu bo postawi się 2 cyborgów typu Daniel i nie wiem bodaj weźmy, że Kasper i będzie taki samograj leciał bo nawet jak ktoś gdzieś tam zgubi punkty to przecież i tak odrobią.
Poza tym obecnie czasami nie potrafimy zamknąć meczu w 45 minut, a co dopiero przy jakichś wymysłach powtórek o 2 punkty potem o 1. Może ten o 0 niech też ma szasnę się wykazać?
Co do nowych zawodników przecież każdy organizuje treningi, są sparingi, zawody indywidualne i można się przyzwyczaić do tempa odpowiedzi, czytania pytań - starsi stażem też pewnie udzielają porad. Poza tym nie widzę np. żadnych problemów w takim Falandze, który jest nowym członkiem naszej zabawy, a jest już kawał zawodnika mimo wszystko. Więc trochę nie widzę tu problemu nowych zawodników ich zachęcenia lub zniechęcenia.
W sumie trochę mi to wszystko brzmi jak - zorganizować osobne kluby i zawody dla zawodników TOP15 ligi, a reszta niech sobie śmiga jak chce i gdzie chce, w końcu się wykażą wiedzą bez spisu
Są ludzie którzy mają często i wiedzę ale i jak trzeba potrafią spisać, tak na prawdę tym rozwiązaniem zabijemy chyba jakikolwiek element taktyczny czy ustawianie par w meczu bo postawi się 2 cyborgów typu Daniel i nie wiem bodaj weźmy, że Kasper i będzie taki samograj leciał bo nawet jak ktoś gdzieś tam zgubi punkty to przecież i tak odrobią.
Poza tym obecnie czasami nie potrafimy zamknąć meczu w 45 minut, a co dopiero przy jakichś wymysłach powtórek o 2 punkty potem o 1. Może ten o 0 niech też ma szasnę się wykazać?

Co do nowych zawodników przecież każdy organizuje treningi, są sparingi, zawody indywidualne i można się przyzwyczaić do tempa odpowiedzi, czytania pytań - starsi stażem też pewnie udzielają porad. Poza tym nie widzę np. żadnych problemów w takim Falandze, który jest nowym członkiem naszej zabawy, a jest już kawał zawodnika mimo wszystko. Więc trochę nie widzę tu problemu nowych zawodników ich zachęcenia lub zniechęcenia.
W sumie trochę mi to wszystko brzmi jak - zorganizować osobne kluby i zawody dla zawodników TOP15 ligi, a reszta niech sobie śmiga jak chce i gdzie chce, w końcu się wykażą wiedzą bez spisu

8 - Champions Team - 1,000 (13/13) I Liga Brąz DMP
9 - Black Panthers - 1,419 (88/62) II Liga Srebro MPKJ
10 - Red Sox - 0,967 (29/30) I Liga Brąz DMP
11 - Champions Team - 1,313 (130/99) I Liga
12 - Bad Company - 1,039 (53/51) I Liga Złoto DMP
13 - Red Sox - 1,382 (94/68) I Liga
14 - Red Sox - 1,023 (44/43) I Liga
15 - Red Sox - 1,712 (125/73) I Liga // Silver Sox - 1,635 (121/74) II Liga (gość) Brąz IM Spisu , Złoto GP Spisu
16 - Red Sox 1,479 (105/81) I Liga
9 - Black Panthers - 1,419 (88/62) II Liga Srebro MPKJ
10 - Red Sox - 0,967 (29/30) I Liga Brąz DMP
11 - Champions Team - 1,313 (130/99) I Liga
12 - Bad Company - 1,039 (53/51) I Liga Złoto DMP
13 - Red Sox - 1,382 (94/68) I Liga
14 - Red Sox - 1,023 (44/43) I Liga
15 - Red Sox - 1,712 (125/73) I Liga // Silver Sox - 1,635 (121/74) II Liga (gość) Brąz IM Spisu , Złoto GP Spisu
16 - Red Sox 1,479 (105/81) I Liga
-
- Posty: 259
- Rejestracja: 22 paź 2020, 21:31
Re: Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
Plus to co napisał Malak messenger mógłby nie wytrzymać obciążenia i wymiany wiadomości 

8 - Champions Team - 1,000 (13/13) I Liga Brąz DMP
9 - Black Panthers - 1,419 (88/62) II Liga Srebro MPKJ
10 - Red Sox - 0,967 (29/30) I Liga Brąz DMP
11 - Champions Team - 1,313 (130/99) I Liga
12 - Bad Company - 1,039 (53/51) I Liga Złoto DMP
13 - Red Sox - 1,382 (94/68) I Liga
14 - Red Sox - 1,023 (44/43) I Liga
15 - Red Sox - 1,712 (125/73) I Liga // Silver Sox - 1,635 (121/74) II Liga (gość) Brąz IM Spisu , Złoto GP Spisu
16 - Red Sox 1,479 (105/81) I Liga
9 - Black Panthers - 1,419 (88/62) II Liga Srebro MPKJ
10 - Red Sox - 0,967 (29/30) I Liga Brąz DMP
11 - Champions Team - 1,313 (130/99) I Liga
12 - Bad Company - 1,039 (53/51) I Liga Złoto DMP
13 - Red Sox - 1,382 (94/68) I Liga
14 - Red Sox - 1,023 (44/43) I Liga
15 - Red Sox - 1,712 (125/73) I Liga // Silver Sox - 1,635 (121/74) II Liga (gość) Brąz IM Spisu , Złoto GP Spisu
16 - Red Sox 1,479 (105/81) I Liga
- Paboł
- Posty: 426
- Rejestracja: 22 paź 2020, 21:49
- Lokalizacja: Kraków
Re: Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
Jestem pod wrażeniem długości posta, widać, że przemyślane natomiast jestem na nie.
Zwracam uwagę tylko na dwie rzeczy.
1. Sędzia piszący indywidualnie do każdego zawodnika będzie częściej narażony na protesty, czemu jednemu napisał imię ok, a drugiemu nie. No tutaj niestety skomplikowanie rośnie i liczba potencjalnych protestów i dymów (może się skończyć np jakimś nie daj Boże memem).
2. Potrzeba będzie znacznie więcej pytań. Teraz w meczach mamy średnio po 2-3 powtórki. Po nowemu myślę, że spokojnie może być 10 i więcej.
Zwracam uwagę tylko na dwie rzeczy.
1. Sędzia piszący indywidualnie do każdego zawodnika będzie częściej narażony na protesty, czemu jednemu napisał imię ok, a drugiemu nie. No tutaj niestety skomplikowanie rośnie i liczba potencjalnych protestów i dymów (może się skończyć np jakimś nie daj Boże memem).
2. Potrzeba będzie znacznie więcej pytań. Teraz w meczach mamy średnio po 2-3 powtórki. Po nowemu myślę, że spokojnie może być 10 i więcej.
- Wazzup
- Posty: 59
- Rejestracja: 25 paź 2020, 21:01
Re: Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
Oj mylisz się moim zdaniem i to znacznie. Uwierz mi, że jeśli ja zostałbym dziś wrzucony do quizu o biathlonie z wymiataczem w parze, który przykazałby mi nic innego jak tylko spisywać po nim to nie jestem pewien czy bym podołał. Przede wszystkim widząc pierwszy raz na oczy nazwisko jakiegoś norwega czy szweda co jeździ na nartach i strzela mój mózg musiałby się najpierw z nim zapoznać, czy nazwisko 'sson' pisze się przez dwa 'ss' czy może przez jedno 's', co za tym idzie mój spis nie byłby wcale efektywny, bo w tym czasie wyprzedzili by mnie gracze, którzy wiedzą o kogo chodzi i szybko to przepisali bez zastanawiania się. U nas mimo wszystko ten spisujący, aby zdobyć jakieś punkty musi posiadać jakąś wiedzę. Pamiętam taki jeden przykład biegu, gdzie odpowiedzią było "Sławomir Tronina", gracz, który wtedy wygrał bieg napisał "Sławomir Trumina" robiąc 2 literówki, ale reszta za nim spisywała już dobrze "Tronina". Jeśli ten co wygrał zrobił by jeszcze jednego lita, to ten drugi spisując poprawnie "Tronina" miałby trójkę, mimo tego, że po samym pytaniu kompletnie nie wiedział, że to o niego chodzi w pytaniu, ale samo to, że wiedział, że jest taki zawodnik dało mu zwycięstwo w biegu. Gdyby pisał na ślepo za pierwszym - poległby jak on. Także reasumując nie zawsze ślepe walenie w klawiaturę daje Ci punkty. Gdy w pytaniu jest napisane 'reprezentant Danii', nie masz pojęcia o kogo chodzi, ale widzisz, że przeciwnik napisał "Lindbaeck" to nie będziesz tego spisywał, bo siedząc w żużlu, wiesz, że to jest szwed, a nie duńczyk. W międzyczasie Twój kolega z pary podaje poprawną odpowiedź, dwóch innych złapało się na tego "Lindbaecka", ale Ty wyczekałeś, spisałeś szybko tego duna i masz w pełni zasłużone 2 punkty, bo wykazałeś się mimo wszystko wiedzą (podstawową), ale wiedzą i jakimś tam sprytem, czujnością i nerwami na wodzyCo do dobierania par i całej mitycznej jazdy parą w ISQ to w żużlu ten drugi jadący w parze musi chociaż umieć jako tako jechać na motorze (podstawa żużla), a tutaj jadący po 2 z bonusem nie musi mieć żadnej wiedzy (podstawa quizu). Więc całą ta jazda parą to bardzo naciągana rzecz.

Sezon 10: Toxic Lizards (II Liga)
Sezon 11: White Sox (I Liga)
Sezon 12: White Sox (I Liga)
Sezon 13: Buoni Fantasmas (I Liga)
Sezon 14: Buoni Fantasmas (I Liga), Grand Prix dyw. B '14
Sezon 15: Buoni Fantasmas (I Liga), IM Spisu '15, DM ISQ '15
Sezon 16: Buoni Fantasmas (I Liga)
Sezon 11: White Sox (I Liga)
Sezon 12: White Sox (I Liga)
Sezon 13: Buoni Fantasmas (I Liga)
Sezon 14: Buoni Fantasmas (I Liga), Grand Prix dyw. B '14
Sezon 15: Buoni Fantasmas (I Liga), IM Spisu '15, DM ISQ '15
Sezon 16: Buoni Fantasmas (I Liga)
-
- Posty: 12
- Rejestracja: 24 paź 2020, 11:49
- Lokalizacja: z BF
Re: Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
+1 co do argumentacji użytkownika KubaCKM.
#niedladyskryminacjiszybkopiszących
#niedladyskryminacjiszybkopiszących
-
- Site Admin
- Posty: 792
- Rejestracja: 21 paź 2020, 16:09
Re: Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
mysle, ze obie strony troche przesadzaja. Taktyka nadal by miala bardzo duze znaczenie, bo - w idealnym swiecie - taki Kasper mógłby się zastanawiać, czy lepiej odpowiedzieć przed upływem 30 sekundy, czy zaryzykować, poczekać i dać spisać koledze z pary.
Tylko jest jeden drobny szczegół, o którym pisał m.in. Malak, a ja na to nie wpadłem na początku. W idealnym świecie to rozwiązanie byłoby świetne, ale na pewno kwestią czasu jest to, że ktoś napisałby odpowiedź, po czym wrzucił ją na messengerze koledze z pary. I to jest poważna wada tego pomysłu.
Tylko jest jeden drobny szczegół, o którym pisał m.in. Malak, a ja na to nie wpadłem na początku. W idealnym świecie to rozwiązanie byłoby świetne, ale na pewno kwestią czasu jest to, że ktoś napisałby odpowiedź, po czym wrzucił ją na messengerze koledze z pary. I to jest poważna wada tego pomysłu.
-
- Posty: 273
- Rejestracja: 24 paź 2020, 13:45
Re: Rola spisu w ISQ - propozycja zmiany
No tylko wykluczcie te 30 sekund i zamień na 10. Wtedy pole manewru z messengerem jest, jakby mniejsze. 30 sekund to szmat czasu, nawet dla takich powolniaków.