Strona 3 z 7

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 28 gru 2022, 22:58
autor: hN
Artas pisze: 28 gru 2022, 21:56 W Regulaminie Przynależności Klubowej lub w załączonym do niego Zbiorze zasad regulujących stosunek między zawodnikiem i klubem, które w ostatnich miesiącach, dzięki pewnemu dilerowi samochodowemu, wertowałem dość dokładnie, jest to wyszczególnione. Jak to działa w praktyce? Nie wiem, bo to akurat nie było mi potrzebne ;) Wiem jedynie, że na wszelkich publikacjach zawodnika z Ekstraligi musi być logo ekstraligi - pocztówki, kalendarze, materiały wideo. Jakby to było w naszym przypadku? Może warto będzie się uśmiechnąć do kogoś z Ekstraligi?
Ale wyszczególnione jest promowanie lokalnych inicjatyw, które nie są nastawione na zysk, czyli np. promocja stowarzyszenia, fundacji itd.?

W obecnej chwili to działa tak, że de fakto Kasper i ja ponosimy prywatne koszty, które gdzieś tam są opłacane (Kasp serwer, ja domenę). Jako, że prowadzimy działalność i pewne rzeczy fakturujemy - można to podpiąć pod promocję poza kontraktem - co za tym idzie możemy dostać pozew, ale są tu osoby, które to lepiej ogarniają.

W przypadku społecznych inicjatyw realizowanych przez Stowarzyszenia, Fundacje itd. nie trzeba nawet podpisywać kwitów bo nie spełniają one roli promocji, chyba, że są fundowane w konkretnym zakresie przez konkretne firmy. Temat skomplikowany, ale w naszym przypadku - jeżeli fundowalibyśmy sobie ISQ z własnych składek na stowarzyszenie w celu krzewienia kultury fizycznej i tradycji sportu żużlowego - to teoretycznie mogą mam naskoczyć. Problem jest wtedy taki, że nie powinniśmy z tytułu promocji pobierać jakichkolwiek korzyści finansowych.

U mnie w klubie, też z zawodnikami podpisujemy umowy na wykorzystanie wizerunku, ale fakt, że prawników mamy mniej niż PGEE :lol:
Cinek pisze: 28 gru 2022, 21:57 Ale napisanie do X czy Y zajęłoby ci tyle samo czasu, co wysmarowanie tych dwóch postów, prawda? Poza tym lepiej rzucać pomysłe, niż nie robić nic albo udawać że się robi, jak logotyp SMS ;)
W geście dobrej woli napisałem już dawno...

edit:
... i już wiem, że kalendarzy nie ma, dodruk nie jest planowany i cały misterny plan poszedł w pizdu

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 29 gru 2022, 08:09
autor: Paboł
Nie dobudziłem się może, ale jakie prywatne koszty na serwer i domenę skoro od 2021 zebrano wg postów, których nie mogę dziś znaleźć, ok 3200 złotych?

Liczę patronite i wpłaty razem.

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 29 gru 2022, 11:07
autor: Kasper
Chodzi o wszelkie koszty z przywróceniem ISQ z niebytu, głównie wykonanie wszelkich prac związanych z czatem (stworzenie go i wprowadzanie nowinek, literówek, itp.), serwerem, instalacją forum, portalu, no i szeroko rozumianym maintainancem, utrzymaniem tego w dobrym zdrowiu. Poza tym niewielu z nas sobie zdaje z tego sprawę, ale bawimy się po reaktywacji już całkiem spory czas, to już czwarty raz, gdzie trzeba będzie opłacić serwer i domenę (wiosna 2020, 2021, 2022 i teraz nadchodzi 2023), więc wspomniana uzbierana od 2021 roku pokrywa 2, w porywach 2,5 roku serwera i domeny plus wymienione na początku koszty.

Teraz większy nacisk chcielibyśmy położyć na finansowanie wszelkich inicjatyw związanych z promocją i rozwojem ISQ, a ze spraw technologicznych pokrywać tylko serwer i domenę.

Może zostaniesz Paboł skarbnikiem ISQ, bo jesteś aktywny mocno w tym temacie? Póki co nie ma nawet konta do wpłat.

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 29 gru 2022, 11:49
autor: hN
Paboł pisze: 29 gru 2022, 08:09 Nie dobudziłem się może, ale jakie prywatne koszty na serwer i domenę skoro od 2021 zebrano wg postów, których nie mogę dziś znaleźć, ok 3200 złotych?

Liczę patronite i wpłaty razem.
Haha.
Z rejestrowanego przez Urząd Skarbowy punktu widzenia Pabolinho. Chodzi o to, że usługi, pod którymi działa ISQ są zarejestrowane na dwa nazwiska - Kaspera i moje. Oczywistym jest, że to kolektywny wydatek, natomiast jak ktoś wjedzie z kontrolą to do nas, a nie do Was xD

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 29 gru 2022, 12:39
autor: Aszotek
Żeby była jasność - nie piszę tego, bo kogokolwek o cokolwiek posądzam lub że nie podoba mi się to, jaką formę wybraliście.

Jeżeli to, co robicie z ISQ wciągnęliście w ramach swoich działalności gospodarczych, to oczywiście, że Urząd Skarbowy może w formie kontroli się do Was przyczepić. Zwłaszcza jeżeli opłacane faktury za serwer, domenę itp. wliczacie w koszty działalności.

Natomiast jeżeli serwer lub domena opłacane byłyby w pełni prywatnie, to prywatne darowizny w kwocie do 4902 zł w przeciągu 5 lat nie są w ogóle opodatkowane (nawet nie trzeba zgłaszać) i wtedy Urząd Skarbowy nie miałby w ogóle do czego się przyczepić.

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 29 gru 2022, 12:43
autor: Cinek
hN pisze: 28 gru 2022, 22:58edit:... i już wiem, że kalendarzy nie ma, dodruk nie jest planowany i cały misterny plan poszedł w pizdu
No to nie ma już ratunku dla ISQ. Było miło :(

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 29 gru 2022, 12:45
autor: Paboł
A ok Łukasz, teraz rozumiem o co Ci chodzi.

Kasper, żeby zostać skarbnikiem, to trzeba wiedzieć na co zbieramy, ile jest potrzebne i jakie są terminy płatności. To, że często piszę w temacie wynika z tego, że nie rozumiem, czemu ten temat otacza taka aura tajemniczości. Nie wiadomo dokładnie co i za ile. Jeżeli jest tak dlatego, że macie obawy o to, że US się przyczepi, to potwierdzcie to, przyjmę taką informację do wiadomości.

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 29 gru 2022, 12:57
autor: hN
Aszotek pisze: 29 gru 2022, 12:39 Żeby była jasność - nie piszę tego, bo kogokolwek o cokolwiek posądzam lub że nie podoba mi się to, jaką formę wybraliście.

Jeżeli to, co robicie z ISQ wciągnęliście w ramach swoich działalności gospodarczych, to oczywiście, że Urząd Skarbowy może w formie kontroli się do Was przyczepić. Zwłaszcza jeżeli opłacane faktury za serwer, domenę itp. wliczacie w koszty działalności.

Natomiast jeżeli serwer lub domena opłacane byłyby w pełni prywatnie, to prywatne darowizny w kwocie do 4902 zł w przeciągu 5 lat nie są w ogóle opodatkowane (nawet nie trzeba zgłaszać) i wtedy Urząd Skarbowy nie miałby w ogóle do czego się przyczepić.
Nadal nie o tym.
Jeszcze raz powtórzę, że chodzi tylko o to, że w dwójkę jesteśmy jedynymi osobami, do ktorych jakakolwiek S.A. mogłaby się przypierdalać w sprawie wykorzystania czyjegoś wizerunku bez ich zgody, w obecnym stanie prawnym.

Rozliczenia aktualnie w ogóle nas nie interesują, poza tym, że przydałoby się zebrać hajs na serwer, ale do tego tematu wrócimy po nowym roku.
Cinek pisze: 29 gru 2022, 12:43 No to nie ma już ratunku dla ISQ. Było miło :(
Hurra. Jeszcze więcej udawania, że coś się robi, a jednak nie. :lol:
Paboł pisze:to trzeba wiedzieć na co zbieramy, ile jest potrzebne i jakie są terminy płatności.
viewtopic.php?p=13379#p13379

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 29 gru 2022, 13:32
autor: Paboł
Więcej cytatów dodaj jeszcze, będzie post wyglądał na mądrzejszy.

Jeszcze raz to napiszę, chociaż już mam dość tej dyskusji.

Idealne zarządzanie $$ w quizie wyobrażam sobie tak:

1. Miejsce, gdzie jest podane, ile zebrane - posty, które były, lecz zniknęły, nie wiem czemu, były przejrzyste i wystarczające dla mnie.

2. Miejsce, gdzie jest podane, na co dokładnie poszło i kiedy oraz daty jakichś następnych płatności np (daty i kwoty z czapy, proszę się nie sugerować)

10.11.2022 - serwer koszt 600 złotych
13.01.2022 - domena koszt 150 złotych
Nadwyżka - (200 złotych) - dla twórcy i opiekuna czata

Następne oplaty:

13.01.2023 - domena koszt 150 złotych
10.11.2023 - serwer koszt 600 złotych

Stan konta: 10 złotych.

Brakuje 140 do 13.01.23
Brakuje 740 do 10.11.23

A jeżeli są braki, to jak najbardziej jestem za tym, żeby nagłaśniać i/lub robić zrzutkę choćby 50 ziko od zespołu na sezon. Rozwiązań może być wiele.

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 29 gru 2022, 16:41
autor: Kasper
Bardzo chętnie jako Zarząd powierzymy to ciężkie skarbnicze brzemię komuś z wizją, jak ma wyglądać idealne zarządzanie pieniędzmi w ISQ. Przedstawiona powyżej zajawka, jak wyglądałoby to pod Twoimi, Pabole, skrzydłami jest bardzo obiecująca, profesjonalna i transparentna. Społeczność ISQ Cię dosłownie ozłoci za dzieło kierowania tym odcinkiem.

Sprawa jest bardzo prosta, wydatki minimalne na 2023 rok, niezbędne do przeżycia to 1200 zł, na co składa się koszt serwera oraz domeny (z roku na rok coraz wyższy). Całość musimy opłacić gdzieś do połowy marca. Co uzbieramy więcej to zostanie na wszelkie akcje promocyjne, rozwojowe, itp., itd., zależnie od tego co zostanie ustalone przez naczalstwo.

To jak Paboł, wchodzisz w to, czy wolisz z wygodnego fotela się obruszać? Temat masz rozeznany, cele są klarowne, chęć, jak mniemam, wielka.

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 29 gru 2022, 16:55
autor: Paboł
Wspaniale. Daj mi wszystkie dane na priv i lecimy z koksem.

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 29 gru 2022, 16:59
autor: Malak
Mam takie pytanie, bo śledzę sobie całą dyskusję i wyszliśmy od pomysłów co zrobić, żeby de facto dotrwać do końca sezonu z nadzieją na następny, pojawił się entuzjazm, Liga Dwójek, Zarząd zaproponował kilka rozwiązań (chociażby Ranking Aktywności) i mam wrażenie, że na tej fali hurraoptymizmu znowu przeszliśmy do pompowania mitycznych pieniędzy w promocję ISQ itd. Wynika to pewnie z mojego ograniczenia, ale mam odczucie, że jest dziesięć (liczba poglądowa) różnych wątków, każdy idzie w swoją stronę, a nadal nie ma większego planu. To nie zarzut, ale bardziej troska o ukierunkowanie działań - czy ktoś mógłby mi i innym quizowiczom przedstawić jak to wszystko ma wyglądać? Bo z jednej strony widzę brak chętnych do robienia Rankingu Aktywności, z drugiej pomysły finansowe i trochę się gubię.

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 29 gru 2022, 21:36
autor: Artas
Nikt tu nie mówi o pompowaniu pieniędzy w promocję, Malak. Ja jedynie chcę określić precyzyjniej grupę docelową, aby do niej kierować promocję, niekoniecznie reklamę. Po prostu chodzi o to, żeby inwestycja, niekoniecznie finansowa, ale czasu i pracy jaką wykonamy nie była jak te ulotki lombardów za wycieraczkami samochodów pod Kauflandem ;)

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 29 gru 2022, 22:03
autor: Cinek
hN pisze: 29 gru 2022, 12:57Hurra. Jeszcze więcej udawania, że coś się robi, a jednak nie. :lol:
Nie musisz udawać Łukaszu, bo my to doskonale wiemy ;)

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 30 gru 2022, 23:46
autor: hN
Dziękuje, dziękuje.

Dobrej nocy wszystkim życzę.

Malak, ogólnie zacznijmy od tego, że to nie jest tak, że nikt nigdy nic nie zrobił i to zawsze było tylko teoretyzowanie. Byłeś swego czasu w Zarządzie, wiesz jakie były propozycje. I o ile może nigdzie o pewnych sprawach nie było nigdy publicznie powiedziane, napisane czy napomknięte, to za zamkniętymi drzwiami, w cztery oczy kilka rzeczy się zadziało. Niestety żadna z nich nie zakończyła się nawet krztyną powodzenia z prostych względów.

ISQ jest na dzisiejsze czasy zbyt skomplikowane i ma jeden duży plus i duży minus. Jednym i drugim jest zamknięta społeczność. Do ISQ naprawdę ciężko wejść z ulicy - o ile dobrze kojarzę, to w ankiecie Artasa zabrakło pytania "Jak dowiedziałeś się o ISQ i jak zostałeś?". Mnie ściągnął kumpel, który już tu śmigał, potem poznałem osobiście kilkanaście osób - Daniela, Kaioha, Smolenia, Lezawa, Witka, Jędrka, DoCKMa, Coka, Suharka, Kaspera, Zidanka, Orzecha, Levisa, Lirasza, el_kwasa, Hullita, Guru - kolejność zupełnie przypadkowa i nasza rozmowa przez płot na stadionie w Częstochowie się nie liczy Malak.

Wchodząc do ISQ bez znajomości nikogo - ta zabawa ma obecnie mało sensu. Zamknięte i praktycznie zamrożone drużyny to nasza największa siła i największe przekleństwo bo są jak osady, które napierdalają się z innymi i bronią swoich jak wilki (pozdrawiam Wild Wolf!). Doskonale ktoś to wypunktował na przykładzie drugiej ligi gdzie dopuściliśmy przepis o gościu, a jeżdżą starzy wyjadacze.

O ile może i próbowaliśmy stwarzać pozory przez turnieje debiutantów to chyba jednak brakuje nam trochę tego wprowadzania nowych do quizu i tu leży problem, a nie w tym, że będziemy regularnie wrzucać wyniki zawodów dla 40 osób w Soszjale.

Plan promocji wisi, ja trochę w niego straciłem nadzieję jak się nasłuchałem, że brakuje nam podstaw do tego, żeby to zażarło, a nie tego, żeby to fajnie wyglądało.

Podstawowe kwestie, które usłyszałem:
-No dobra, załóżmy, że mam wolną sobotę, jest 13:00. Gdzie mogę pograć w ISQ?
-Siedzę na kibelku i nie mogę poklikać?
-A no myślę, myślę i nic nie wymyślę. To mam tylko napisać to samo co inni?
-A co to jest czat?
-Ale to ja sobie biorę telefon i szukam odpowiedzi czy jak?
Itd. itp.

Próg wejścia jest naprawdę wysoki i tu żaden hajs na promocję nie pomoże. Pytanie czy się z tym godzimy czy na siłę walimy głową w ścianę.

Kolejna kwestia minusa społeczności to robienie komuś na złość i zwyczajny brak zdrowej rywalizacji. Jesteśmy już ze sobą za długo, za dobrze się znamy bo jest nas po prostu za mało. I jest dużo konfliktów, które kiedyś się gdzieś tam nam zadrapały bo ktoś z kimś wygrał, ktoś kogoś upokorzył, ktoś komuś coś zarzucił. I kisimy się w tym sosie dalej.

Nie znam żadnego remedium na powyższe uwagi. Jak ktoś mi wypunktuje co można by pozmieniać, jak podejść od innej strony do tego, co zrobić, żeby ISQ było łatwiejsze - to chętnie zobaczę rewolucję, ale już chyba z tylnej kanapy.

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 31 gru 2022, 09:19
autor: Paboł
hN pisze: 30 gru 2022, 23:46 I jest dużo konfliktów, które kiedyś się gdzieś tam nam zadrapały bo ktoś z kimś wygrał, ktoś kogoś upokorzył, ktoś komuś coś zarzucił. I kisimy się w tym sosie dalej.
+1

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 31 gru 2022, 12:36
autor: Artas
hN pisze: 30 gru 2022, 23:46 ISQ jest na dzisiejsze czasy zbyt skomplikowane i ma jeden duży plus i duży minus. Jednym i drugim jest zamknięta społeczność. Do ISQ naprawdę ciężko wejść z ulicy - o ile dobrze kojarzę, to w ankiecie Artasa zabrakło pytania "Jak dowiedziałeś się o ISQ i jak zostałeś?"
Kurde [(C) by Plonek 2021], już po publikacji analizowałem pytania czy o czymś nie zapomniałem i nawet mi to przez myśl nie przeszło, a masz 100% racji. Powinno być takie pytanie. No trudno, może w drugą to jakoś dam radę wpleść :D
A co do ankiety... Według skarbów kibica mamy 90 graczy. Na ten moment mam 38 odpowiedzi. Zakładałem, że opracuję wyniki mając przynajmniej 3/4 graczy przepytanych, ale patrząc na to, że w tydzień zareagowało tylko 38 osób, tracę wiarę, że jeszcze 30 kolejnych odpowie. Nie mniej jednak chciałbym aby się jeszcze z 7 osób zmobilizowało, żeby chociaż połowa była KLIK.

Na zachętę zdradzę, że na podstawie dotychczasowych odpowiedzi, przeciętny gracz jest niespełna 33-letnim magistrem z Gorzowa mieszkającym w Krakowie, który pracuje na pełny etat. Brzmi znajomo :lol:

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 31 gru 2022, 13:35
autor: Rudolf
Artas pisze: 31 gru 2022, 12:36 Na zachętę zdradzę, że na podstawie dotychczasowych odpowiedzi, przeciętny gracz jest niespełna 33-letnim magistrem z Gorzowa mieszkającym w Krakowie, który pracuje na pełny etat. Brzmi znajomo :lol:
Kurde wydało się.... Czas skasować konta...

Jak dla mnie, remedium na wejście byłaby Liga Dwójek - można małym kosztem osobowym wejść (bierzesz kumpla i umawiasz się z dwoma kolejnymi), poznać zasady/wstępne pytania i złapać bakcyla bądź nie.

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 31 gru 2022, 15:22
autor: Artas
Nie masz wyboru, musisz być twarzą ISQ

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 01 sty 2023, 20:36
autor: Malak
Artas pisze: 29 gru 2022, 21:36 Nikt tu nie mówi o pompowaniu pieniędzy w promocję, Malak. Ja jedynie chcę określić precyzyjniej grupę docelową, aby do niej kierować promocję, niekoniecznie reklamę. Po prostu chodzi o to, żeby inwestycja, niekoniecznie finansowa, ale czasu i pracy jaką wykonamy nie była jak te ulotki lombardów za wycieraczkami samochodów pod Kauflandem ;)
Akurat nie piłem do ankiety, bo uważam, że jest fajna, sam zresztą wypełniłem i na pewno nie zaszkodzi mieć takie skondensowane informacje :) Chodziło mi tylko o to, żebyśmy znowu nie zaczęli snuć jakichś kosmicznych planów, jak to drzewiej bywało.
hN pisze: 30 gru 2022, 23:46 Dziękuje, dziękuje.

Dobrej nocy wszystkim życzę.

Malak, ogólnie zacznijmy od tego, że to nie jest tak, że nikt nigdy nic nie zrobił i to zawsze było tylko teoretyzowanie. Byłeś swego czasu w Zarządzie, wiesz jakie były propozycje. I o ile może nigdzie o pewnych sprawach nie było nigdy publicznie powiedziane, napisane czy napomknięte, to za zamkniętymi drzwiami, w cztery oczy kilka rzeczy się zadziało. Niestety żadna z nich nie zakończyła się nawet krztyną powodzenia z prostych względów.

ISQ jest na dzisiejsze czasy zbyt skomplikowane i ma jeden duży plus i duży minus. Jednym i drugim jest zamknięta społeczność. Do ISQ naprawdę ciężko wejść z ulicy - o ile dobrze kojarzę, to w ankiecie Artasa zabrakło pytania "Jak dowiedziałeś się o ISQ i jak zostałeś?". Mnie ściągnął kumpel, który już tu śmigał, potem poznałem osobiście kilkanaście osób - Daniela, Kaioha, Smolenia, Lezawa, Witka, Jędrka, DoCKMa, Coka, Suharka, Kaspera, Zidanka, Orzecha, Levisa, Lirasza, el_kwasa, Hullita, Guru - kolejność zupełnie przypadkowa i nasza rozmowa przez płot na stadionie w Częstochowie się nie liczy Malak.
Przepraszam bardzo, ja byłem u Was na sektorze, a to dużo więcej niż rozmowa przez płot -.-.
hN pisze: 30 gru 2022, 23:46Wchodząc do ISQ bez znajomości nikogo - ta zabawa ma obecnie mało sensu. Zamknięte i praktycznie zamrożone drużyny to nasza największa siła i największe przekleństwo bo są jak osady, które napierdalają się z innymi i bronią swoich jak wilki (pozdrawiam Wild Wolf!). Doskonale ktoś to wypunktował na przykładzie drugiej ligi gdzie dopuściliśmy przepis o gościu, a jeżdżą starzy wyjadacze.

O ile może i próbowaliśmy stwarzać pozory przez turnieje debiutantów to chyba jednak brakuje nam trochę tego wprowadzania nowych do quizu i tu leży problem, a nie w tym, że będziemy regularnie wrzucać wyniki zawodów dla 40 osób w Soszjale.

Plan promocji wisi, ja trochę w niego straciłem nadzieję jak się nasłuchałem, że brakuje nam podstaw do tego, żeby to zażarło, a nie tego, żeby to fajnie wyglądało.

Podstawowe kwestie, które usłyszałem:
-No dobra, załóżmy, że mam wolną sobotę, jest 13:00. Gdzie mogę pograć w ISQ?
-Siedzę na kibelku i nie mogę poklikać?
-A no myślę, myślę i nic nie wymyślę. To mam tylko napisać to samo co inni?
-A co to jest czat?
-Ale to ja sobie biorę telefon i szukam odpowiedzi czy jak?
Itd. itp.

Próg wejścia jest naprawdę wysoki i tu żaden hajs na promocję nie pomoże. Pytanie czy się z tym godzimy czy na siłę walimy głową w ścianę.

Kolejna kwestia minusa społeczności to robienie komuś na złość i zwyczajny brak zdrowej rywalizacji. Jesteśmy już ze sobą za długo, za dobrze się znamy bo jest nas po prostu za mało. I jest dużo konfliktów, które kiedyś się gdzieś tam nam zadrapały bo ktoś z kimś wygrał, ktoś kogoś upokorzył, ktoś komuś coś zarzucił. I kisimy się w tym sosie dalej.

Nie znam żadnego remedium na powyższe uwagi. Jak ktoś mi wypunktuje co można by pozmieniać, jak podejść od innej strony do tego, co zrobić, żeby ISQ było łatwiejsze - to chętnie zobaczę rewolucję, ale już chyba z tylnej kanapy.
No i tutaj bardzo fajnie ubrałeś w lepsze słowa moje przemyślenia. Mogę się tylko podpisać.

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 08 sty 2023, 22:37
autor: hN
Szkoda, że inni mają to w dupie i dalej publicznie proszą o pogłębianie podziałów i niesnasek.

Pozdrowionka, spokojnego wieczoru.

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 01 lut 2023, 12:47
autor: Plonek
Jeśli chodzi o przyszłość ISQ to chciałbym podjąć dyskusje odnośnie biegów nominowanych. Fajnie by było gdybyśmy wrócili do tradycji i nominowane byłyby ustalane wg. punktów.

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 01 lut 2023, 12:52
autor: Witek
Plonku, fajnie że rzucasz wszelakie propozycje. Z pewnością zajmiemy się wszystkimi po sezonie. W międzyczasie przeprowadzimy wybory, w których mam nadzieję ktoś się zgłosi :)

Przeprowadzimy też szereg konsultacji i głosowań dotyczących pomysłów, by kluczowe decyzje nie zapadały w gronie kilku osób.

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 01 lut 2023, 12:56
autor: Plonek
I takie działania ze strony Zarządu napawają mnie optymizmem!

Re: Przyszłość ISQ - dyskusja

: 08 lut 2023, 09:44
autor: Plonek
Jako, że MPK zbliża się wielkimi krokami a nie chciałbym, żeby to później uciekło w przerwie między sezonowej to mam taką propozycję odnośnie samego turnieju. Skoro i tak jedziemy dwa półfinały w jednym czasie dla sześciu drużyn to dlaczego dwie drużyny z czwartych miejsc nie mogłyby pojechać dodatkowego biegu o siódme miejsce w finale? Uważam, że finał na siedem drużyn byłby dużo bardziej emocjonujący. Jedynym minusem takiego finału może być tylko większa ilość pytań potrzebnych na przygotowanie do finału. A może jeszcze w tym roku się uda coś takiego zorganizować?