Witek pisze: ↑22 kwie 2021, 00:17
Luzik. Czy będziemy pisać, dyskutować, bawić się czy nie, to jak tak dalej pójdzie, to to i tak padnie po sezonie 14. Tylko zjednoczeni i zaangażowani możemy razem wspólnie coś osiągnąć dla rozwoju ISQ.
Te wojenki podjazdowe (których pewnie nikt nie widzi) mają już kilka ofiar. Jedna zrezygnowała z Zarządu nad czym wbrew pozorom mocno ubolewam. Inna podejrzewana o oszustwa, bo miała za wysoką średnią - zrezygnowała i ma w dupie ISQ.
Tego chcemy? Kłócić się o jakiś śmieszny plebiscyt(!) w internetowej grze dla żużlowych freaków? Jeśli tak to beze mnie.
To będzie mój ostatni post w tym temacie, bo naprawdę, nie zamierzałem z tego robić noweli na kilka stron. Po kolei:
-> jak sam zauważasz, kłócimy się o śmieszny plebiscyt
-> zwróciłem uwagę, nie atakowałem nikogo personalnie, ani Bad Company, bo w to się mnie próbuje tutaj ubrać. Zresztą, proponuję zajrzeć do mojego głosowania - Paweu, Mezzi, Delejt w MVP, Mezzi Działaczem Roku, brak Mezziego w IM ISQ (serio uważałem, że podniósłby poziom - napisałem to zresztą w zapowiedzi do IM ISQ).
-> jeśli ktoś przeczytał mój post, to może przeliczyć potem głosy osób, które głosują "na swoich" i dość łatwo im wyjdzie, że mój post uderza bardziej w Fajrant Team, bo to ta drużyna głównie głosowała na siebie
->
zaproponowałem, żeby w przyszłym roku Zarząd przygotował z góry listę kandydatów do danej kategorii, co zapobiegło by moim zdaniem mało poważnym głosom. Olałbym pewnie temat, ale widzę, że po kilku wcześniejszych głosowaniach nic się nie zmienia, więc podzieliłem się tylko moimi przemyśleniami
-> zostałem sprowadzony do forumowego krzykacza, który żyje z tego, że wszczyna burdy. Serio? Ubranie mnie w odejście członka Zarządu? Naprawdę? Czy odejście quizowicza to też moja wina?
Naprawdę, Łukasze (hN i Witek), wiecie, że Was szanuję, ale przeanalizujcie sobie na spokojnie od początku jak wygląda ta dyskusja, Tak wyglądał mój oryginalny post:
Malak pisze:
Patrząc na głosowania na Kaczory przychodzi mi do głowy taka myśl - chyba Zarząd powinien porzucić myśli o tym, że możemy liczyć na obiektywizm przy wyborach ze strony quizowiczów. Może pod kątem przyszłorocznych Kaczorów przydałoby się ustalić listę nominowanych, tak żeby nie padały w niektórych kategoriach dość abstrakcyjne typy?
P.S. Zdaję sobie sprawę, że Kaczory to przenosząc na grunt filmowy bardziej Telekamery Teletygodnia niż Oscary, niemniej jednak uważam, że niektóre typy wyglądają mało poważnie...
A potem popatrzcie, gdzie skończyliśmy.